Pełnia Księżyca 28 września 2015 roku — Cztery Krwawe Księżyce

28 września 2015 roku spodziewana jest kolejna pełnia, której towarzyszyć będzie zjawisko nazywane Krwawym Księżycem. Dlaczego nazywa się go krwawym i czym to zagraża ludzkości? Poglądy jasnowidzów i astrologów na ten temat są bardzo różne.
Sama nazwa tego pełnego Księżyca — Krwawy Księżyc — już automatycznie nastraja nas negatywnie i nie zwiastuje niczego dobrego. I nie bez powodu. Jak mówi historia, takich zaćmień Księżyca odnotowano zaledwie 8 razy w całej historii ludzkości, a wszystkie towarzyszyły one pewnym negatywnym wydarzeniom w życiu wielu ludzi, takim jak wojny czy masowe morderstwa. Zdecydowana większość tych wydarzeń związana jest z historią Izraela, a także pokrywa się z żydowskimi świętami.
Tragiczne zjawiska, powiązane z tym naturalnym fenomenem, przepowiadają liczni jasnowidze, jednak informacje te nie mogą zostać ani potwierdzone, ani zanegowane. Z reguły wszystkie przepowiednie są albo zakodowane, albo niejasne, co sprawia, że trudno jest z nich wyciągnąć jakiekolwiek konkretne wnioski. Od kilku stuleci naukowcy, a także nie tylko oni, próbują odgadnąć, o czym chcieli nas ostrzec Nostradamus i Wange, lecz próby te są daremne.
Bardzo często zdarza się tak, że wydarzenie już się wydarzyło, a do niego, już dokonanego, zaczyna się dosłownie „przyczepiać” wszelkie przepowiednie, które kiedykolwiek zostały spisane lub usłyszane. Jeśli trzymać się takiej logiki, w ten sposób można powiązać dwuznaczny znak z każdą katastrofą i później twierdzić, że można było jej uniknąć, gdyby ktoś zdołał w porę rozszyfrować informację. A może to tylko słowa i dodatkowy pretekst, by wystraszyć ludzkość? Przecież od dawna wiadomo, że ludzie łatwo ulegają strachowi, zwłaszcza gdy rozprzestrzenia się on niczym epidemia.

Z naukowego punktu widzenia „Krwawy Księżyc” zawdzięcza swoją nazwę nabraniu bardziej intensywnego żółto-pomarańczowego odcienia w określonym momencie. Całość polega na tym, że w te dni Księżyc znajduje się na swojej orbicie najbliżej Ziemi i, wpadając w jej cień, przybiera bardziej nasycony odcień. Przez ostatnie dwa lata mogliśmy już cztery razy obserwować to rzadkie zjawisko, a na ogólną radość, jak dotąd, nic krytycznego się nie wydarzyło.
Tymczasem wskazówki dotyczące punktów zwrotnych w historii świata nieodłącznie towarzyszą Krwawemu Księżycowi w wierzeniach wielu narodów, począwszy od pogańskich wierzeń starożytnych, a skończywszy na mędrcach Wschodu oraz chrześcijańskiej Biblii, w której również opisana jest apokaliptyczna wizja zakrwawionych ciał niebieskich.
Jakkolwiek by nie było, 28 września będziemy mieli ostatnią okazję, by obserwować Księżyc tak blisko Ziemi. Nie przegapcie tej szansy i cieszcie się pięknem rzadkiego zjawiska astronomicznego.
Mówi się, że myśl materializuje się, dlatego jeśli będziemy myśleć pozytywnie, tak właśnie będzie. A jeśli pozytywnie nastawionymi na Ziemi będą nie jednostki, a miliony, to wszystko piękne w naszym życiu stanie się nieuniknione. Można to stwierdzić z pewnością i bez pomocy jasnowidzów. Dlatego nie ma potrzeby bać się złowróżbnych znaków.



