Półkwadratura Mars – Pluton
(Tranzyt. Mars → Radix Pluton)
Awezałam Podwodny. Aspekty
Półkwadratura Marsa: Siła humanizmu psuje apetyt ludożercy. Ten aspekt (w idei) uświęca planetę, sprawiając, że aktywność człowieka w jej sferach jest ukierunkowana humanistycznie, przynajmniej będą to odpowiednie impulsy, choć nie imperatywne. Aspekt ten daje w sferach planety wrażliwość na wszelką zewnętrzną agresję, którą człowiek odbiera jako antyludzką, a ponadto dotyczy ona także jego własnej agresji (w sferach planety) – albo jest dla niego niemożliwa, albo prowadzi do silnych wyrzutów sumienia (jeśli je posiada). Porażka Marsa może dać dużą aktywność w sferach planety, skierowaną na wsparcie i pomoc bliźniemu, ale zrealizowaną w nieudolny, zbyt szorstki i nieuważny sposób, co prowadzi do ostrych negatywnych konsekwencji (człowiek otrzymuje za swoje nietaktowne i niezgrabne „dobro” jawne zło, niewdzięczność i nieżyczliwość). Harmonijny Mars przy porażonym Plutonie da intuicyjnie prawidłowy kierunek humanistycznej aktywności (swojej lub otoczenia – dla siebie), ale obiektywnie będą duże trudności z jej realizacją. Jeśli półkwadratura jest harmonijna, to pomimo dobrych intencji człowiekowi będzie bardzo trudno przezwyciężyć swoją lenistwo i naprawdę zrobić coś humanistycznego w sferach planety, przy czym sam otrzyma tu dużą ludzką pomoc, i bardzo ważne jest, aby wykształcić w sobie (początkowo nieobecne) poczucie wdzięczności wobec swojego losu.
Półkwadratura Plutona: Odebrać losowi jego naturalne pożywienie byłoby po prostu nieludzkie. Interpretacja tego aspektu zależy od aspektów planety i Plutona, a przede wszystkim od poziomu rozwoju ewolucyjnego człowieka. Tutaj fatalne okoliczności sprawdzają i oczyszczają (w sferze planety) tak delikatną kwestię, jak ludzkość, zarówno danego człowieka, jak i jego otoczenia. Harmonijna półkwadratura może dać pewną ochronę przed losem, stosunkowo „ludzkie” jego przejawy, natomiast porażona, przeciwnie, daje twardy sprawdzian ludzkości, przy czym jeśli człowiek go nie wytrzymuje, może stać się okrutnym tyranem, czarnym nauczycielem, który niszczy wszystko ludzkie w ludziach od niego zależnych. Dla człowieka, który wkroczył na ścieżkę rozwoju duchowego, jest to bardzo perspektywiczny aspekt: Pluton ujawni w sferach planety wszystkie nie-ludzkie programy podświadomości, i, pogodząc się z ograniczającymi, choć bolesnymi i na pierwszy rzut oka antyhumanitarnymi stratami, człowiek będzie mógł je przekształcić w ewolucyjnie wyższe. Na przykład półkwadratura Pluton–Mars oznacza, że agresja jest postrzegana jako antyludzki przejaw, i wówczas człowiek na niskim poziomie może stać się agresywnym dręczycielem, który energicznie niszczy w ludziach wszystko, co ludzkie; na średnim poziomie człowiek będzie unikał agresji, odczuwając, że jest ona antyhumanitarna (szczególnie w odniesieniu do siebie), ale czasem i tak z nią się zetknie, odczuwa jej obecność w sobie, ale starannie wypiera to uczucie; na poziomie pracy nad sobą człowiek, uświadamiając sobie wewnętrzną agresję, ujawnioną przez Plutona jako antyludzką z natury, przekształci ją w energię konstruktywną, podnosząc jednocześnie częstotliwość wibracji przepływu energetycznego (chuligan staje się nauczycielem karate). Wówczas i los, który jest transmitowany, i oczyszczenie w otoczeniu planety ujawnią się, na ile to możliwe, w sposób humanitarny.



