Półsekstyl Merkury – Mars
(Tranzyt. Merkury → Natalny Mars)
Awesałom Podwodny. Aspekty
Półsekstyl Merkurego: Gdy przybysze z kosmosu zechcą nawiązać kontakt z ludźmi, poinformują o tym za pośrednictwem prasy. Ten aspekt na niskim poziomie daje w sferach planety lekkie zainteresowanie umysłowe abstrakcyjnymi kosmicznymi wątkami i zwrotami tematu oraz pojedyncze myśli, które nie wpisują się w standardowy społeczny porządek, na które człowiek najczęściej nie zwraca szczególnej uwagi. Silne włączenie aspektu daje w sferach planety gwałtowne zniekształcenie mentalnego obrazu świata i może nie zostać przez nią przyjęte, a nawet wywołać lęk przed własnymi myślami. Dzieje się tak dlatego, że w obszarze racjonalnego myślenia podświadomość zbiorowa nałożyła szczególnie silną cenzurę; dla niej kosmiczna etyka jest w wielu aspektach całkowicie nie do przyjęcia, głównie z antropocentrycznych powodów: „człowiek jest panem wszystkiego, on decyduje o wszystkim” i ostatecznym duchowym celem ewolucji są niejasne, niezrozumiałe słowa. Na wyższym poziomie rozwoju człowiek zaczyna odczuwać swój szczególny sposób myślenia i mentalnego sterowania w sferach planety jako świeży, twórczy i potencjalnie bardzo obiecujący, choć znalezienie wspólnego języka z innymi ludźmi lub nawet wytłumaczenie sobie samego sensu tego, co myśli i mówi, sprawia mu trudność, mimo że czuje, iż nie wszystko jest tu w porządku. Głębokie opracowanie aspektu daje racjonalne zrozumienie ziemskiej, a częściowo także kosmicznej karmy w odpowiednich obszarach, a wówczas ziemskie i kosmiczne racjonalne postrzeganie w znacznej mierze się zgadzają (na niskim poziomie jest to niemożliwe, a przy porażeniu półsekstylu czasem występują zaburzenia myślenia).
Półsekstyl Marsa: Która planeta symbolizuje agresję w astrologii marsjańskiej? Ten aspekt wymaga dla swojej realizacji częściowego przejścia na kosmiczne wibracje osobistej energii człowieka, co oznacza przede wszystkim subtelność aktywnych działań, która znajduje się w widocznej sprzeczności z grubiaństwem ziemskiej rzeczywistości i sprawia człowiekowi na niskim poziomie opracowania mnóstwo nieprzyjemności nie tylko metafizycznego rzędu: twarde przeciwstawienie się złu jest nieetyczne w kontekście kosmicznym. Jednak w sferach planety człowiekowi przyjdzie zetknąć się nie tyle z zewnętrznym złem, co z wewnętrznym, przy czym z tym, które jest społecznie narzucone, gdyż człowiek jest z założenia nastawiony na kosmiczną energię, niezrozumiałą i często nie do przyjęcia dla zbiorowej podświadomości. Opracowanie przebiega poprzez przyswojenie, uświadomienie i wewnętrzne przyjęcie dostępnych człowiekowi kosmicznych wibracji oraz kosmicznej etyki aktywnych działań, co stopniowo okazuje się bardziej skuteczną ochroną przed agresją świata zewnętrznego, niż początkowo oczekiwano. Jednak tutaj, szczególnie przy porażeniu Marsa, trudniej jest pozbyć się wewnętrznej agresji wobec świata i siebie, zarówno jawnej, jak i wypartych, gdyż półsekstyl wymaga w tym względzie sterylnej czystości; początkowo ona występuje, lecz stopniowo zanika, tworząc człowiekowi nie do końca zrozumiałe uczucie wewnętrznej dysharmonii i sztywności, które wiąże się z tym, że w tym przypadku sądzi go nie ludzkość, lecz Kosmos.



