Rahu w 12 domu
Francis Sakojan. Planety w domach
Poświęcając swoje zdrowie, należy jednocześnie starannie o nie dbać. Osoba ta postrzega tradycję w zachowanych od dawna metodach pracy, narzędziach, sposobach dbania o zdrowie i jego przywracania (np. medycyna ludowa). Skeptycznie i nieufnie odnosi się do nowinek w tych dziedzinach, uważając je nie tylko za wątpliwe i często nieskuteczne, ale także za niszczące więź społeczeństwa z jego przeszłością. Z drugiej strony, osoba ta żywo interesuje się nowymi trendami społecznymi związanymi z rozwojem miłosierdzia, pomocy ciężko chorym, niepełnosprawnym, inwalidom oraz tym, którzy znaleźli się w potrzebie. Interesują ją także współczesne poglądy na ofiary, poświęcenie, w tym pracę ofiarną, ich konieczność i znaczenie; w tej dziedzinie jej poglądy są niestabilne i muszą być równoważone ugruntowanymi (a nawet zbyt sformalizowanymi) wyobrażeniami o osobistej pracy i normie zdrowia. Najbardziej trwałe i konserwatywne będą programy podświadomości człowieka, które podtrzymują jego kondycję i zdrowie oraz kierują ogólnymi procesami odnowy sił i nie zbyt ciężkiej pracy. Programy podświadomości regulujące ciężką, pozbawioną dla niego sensu pracę, a także jego stan w chwili składania istotnej dla niego ofiary, a także te, które obejmują jego współczucie, miłosierdzie i bezinteresowną pomoc cierpiącym oraz regulują zachowanie, gdy próbuje on wzbudzić w sobie współczucie, będą kształtowane na nowo i z dużą swobodą wyboru.
Indubala. Planety w domach. (Tradycja indyjska)
To położenie wskazuje na zainteresowanie tematami okultystycznymi, częste podróże oraz przebywanie w różnych miejscach. U takich osób może występować zgaga, słaby wzrok, niespokojny sen lub dziwne sny. Teksty klasyczne wspominają o tajnych źródłach dochodu, niższym niż potrzebny do zaspokojenia poziomie seksualnych przyjemności oraz zdolności do służenia innym.
Het Monster. Planety w domach
Człowiek rozda wszystko, co posiada. Zwykle popełnia grzeszne czyny. Może mieć problemy z lewym uchem lub okiem, a jeśli Rahu znajduje się jeszcze w „wrogo” nastawionym znaku, seks nie przyniesie mu nic poza kłopotami. Jeśli 12 dom jest w Bliźniętach lub Pannie, człowiek będzie oszczędny aż do skąpstwa. Z powodzeniem będzie handlować z zagranicą, ogólnie z odległymi regionami, i czerpać z seksu jedynie przyjemność.
Martin Schulman. Węzły Księżycowe w Domach
Tu jednostka odczuwa kryzys świadomości. Świadomie czy nie, większość jej życia upływa w głębokiej refleksji. Uważa, że świat fizyczny ją wyczerpuje. Czasem musi radzić sobie z chorobą, która wyłącza ją z aktywnego życia, mocno dotykając jej zdolności do pracy. Warunki pracy odbiera jako nieznośne: czuje, że jej praca jest opłacana najniższą stawką lub przynajmniej niedoceniana za wszystko, co oferuje. Jest tak pochłonięta okolicznościami otaczającymi wszystko, co robi, że pozwala swoim stanowiskom dotyczącym pracy przenikać wszystkie sfery jej życia. Ma wiele dawnych wspomnień o porządku i organizacji, jednak gdziekolwiek idzie, widzi chaos. W poprzednich wcieleniach była zwolenniczką doskonałości, krytyczną wobec otaczającego świata. Teraz niedoskonałości i wady, które dostrzega, osłabiają ją do tego stopnia, że czuje się niezdolna sobie z nimi poradzić. Świat postrzega jako ten, który nie daje jej wszystkiego, na co zasługuje. Niektórzy ludzie z takim położeniem Węzłów mają skłonność do pogrążania się w samoużalaniu, podczas gdy inni noszą w sobie gorzkie uczucie urazy i oburzenia. Zazdroszczą powodzenia innych, uważając, że oni na nie bardziej zasługują. Zwykle u podstaw problemu leży wyniosłe ego. Właściwie „ja”, wykształcone w poprzednich wcieleniach, jest teraz postrzegane jako doskonały ideał, umieszczony ponad resztą ludzkości. Sam na sam ze sobą rzadko przyznaje, że patrzy z wyższością na innych ludzi. Jednak w ukryciu uważa każdego za mniej doskonałego niż on sam. Wolałby pozostać bez pracy, niż wykonywać pracę, którą czuje, że jest poniżej jego godności. Bez wątpienia jednak okoliczności zmuszą go do podejmowania takiej pracy, nawet jeśli jest to sprzeczne z jego zasadami. Przekładając rozdrażnienie na uczucie przygnębienia, tworzy jedną bardzo realną chorobę za drugą, aż w końcu osiąga punkt, w którym czuje się usprawiedliwiony, obwiniając warunki swojej pracy za zły stan zdrowia. Z poprzedniego wcielenia pamięta, że społeczeństwo „go nie przyjęło”, postrzega siebie jako zaniedbane dziecko, pozbawione bogactwa w życiu, które jest dla innych, ale jakoś nie dla niego. Wydaje zbyt wiele energii, starając się zrobić wrażenie na innych, ale zbyt mało na rozwój pełni w sobie. Więcej niż cokolwiek innego musi nauczyć się patrzeć do wewnątrz, gdzie znajdzie odpowiedzi na wszystkie swoje problemy. Wielu ludzi z takim położeniem Węzłów patrzy, jak życie mija im koło nosa, wydając zbyt wiele energii i spędzając zbyt wiele czasu pogrążonych w swoich drobnych myślach. Dawny pozostały niepokój przy Południowym Węźle w szóstym domu dosłownie go wykańcza. Stara się klasyfikować każdy drobiazg, który wpada w zakres jego uwagi. Musi nauczyć się odróżniać to, co jest ważne z punktu widzenia jego życiowych wartości, od tego, co stanowi jedynie tymczasowe przykrości, które miną we właściwym czasie. Ze względu na ciągłe wątpliwości jednostka tworzy dla siebie problem seksualny, który głęboko zakorzeniony jest w lękach przed niepowodzeniem. Jest tak niezdolny, by spojrzeć w twarz swoim lękom, że rozwiązuje ten problem, tworząc wzorzec nienormalnej reakcji seksualnej, mający na celu zamaskowanie jego uczucia niedostosowania. Mimo że stara się tego nie robić, nadal postrzega siebie jako bezradny kamyczek na wybrzeżu, wśród tysięcy takich samych. W poprzednich żywotach udawało mu się kontrolować swój wszechświat. Teraz świat wydaje się większy, niż by sobie życzył, i robi wszystko, by nie czuć się zbyt mały w porównaniu z nim. Jego wzrost zaczyna się w momencie, gdy zaczyna postrzegać siebie nie tylko jako część większej całości, ale jako zawierający w sobie istotę całego wszechświata. Musi zniszczyć tendencję poprzedniego wcielenia do rozbijania świata na małe pudełeczka i szukać źródła wszystkiego w sobie. Tu odkryje ogromne bogactwo, którego tak rozpaczliwie szukał. Okresy przymusowej izolacji pomagają mu doprowadzić do najwyższej świadomości. Ostatecznie dowie się, że rzeczy mogą się różnić, i niekoniecznie jedna będzie lepsza lub gorsza od drugiej. Głębiej zaglądając w siebie, uświadamia sobie, że wszystkie warunki życiowe zależą całkowicie od tego, jak bardzo zdoła porzucić próby obalania świata i przekierować swoją energię na obalanie siebie. Dobrze, jeśli będzie uczestniczył w pracy wielkiego instytutu, gdzie będzie mógł rozwijać świadomość grupową, skupiając się na zbiorowym dobru całości, zamiast pogrążać się w nagromadzonym pozostałym goryczy. Będzie wielokrotnie poddawany próbom w sferach, które pomogą mu rozwinąć współczucie, aż w końcu zobaczy, że potępiając innych, faktycznie przeszkadza własnemu szczęściu. Jego przeszła karma zostaje zmazana, gdy uczy się płynąć gładko, zamiast pozwalać, by jego życie nadal przerywały drobne rozproszenia. Musi nastroić się na istotę wszechświata, a nie próbować sortować wszystkiego w małe, schludne przegródki. Przegródki są jak domek z kart, i dopiero gdy się zawali, jednostka zaczyna uświadamiać sobie, że jej cel w życiu jest bardzo daleki od tego, co początkowo myślała. Może teraz nauczyć się, jak się zrelaksować i cieszyć pięknem całego stworzenia Boga, zamiast wyobrażać sobie jedynie część Boga i nazywać częścią, którą widzi, całość. Gdy tylko będzie w stanie chętnie witać zmiany, uginając się przed wiatrem przemian, znajdzie się na właściwej drodze. Ostatecznie opuści świat, w którym ludzie manipulują sobą nawzajem, i przejdzie przez drzwi do najwyższej harmonii. W przygotowaniu musi przekroczyć granice podświadomych wspomnień z przeszłego życia o fizycznych problemach, które nadal ciągną go w dół, i zacząć wspinać się po kosmicznych schodach, prowadzących go do uświadomienia jego duszy. Musi nauczyć się doceniać piękno wszystkiego, co widzi wokół, nie gubiąc się w szczegółach. Jego życie stanie się zwieńczeniem idei, mniej więcej tak samo, jak dzieła Dantego symbolizowały zwieńczenie okresu w literaturze. Gdy je przyjmie, jego życiowa praca może stać się wielkim punktem kulminacyjnym wszystkiego, co było przed nim. Choć jego praca może zaprowadzić go za kulisy, istnieje duże prawdopodobieństwo, że może trafić do powszechnej uwagi. Musi również nauczyć się, że stan jego zdrowia fizycznego zależy całkowicie od czystości i stabilności jego wewnętrznego ducha. Naprawdę to położenie Węzłów jest duchem nad materią, a życie będzie karmicznym przejściem ze świata materii do świadomości nieskończonego ducha. Znak, który zawiera Południowy Węzeł, wskazuje drogi, którymi poprzednie wcielenia doprowadziły jednostkę do pochłonięcia fizyczną materią. Znak, który zawiera Północny Węzeł, pokazuje, jak może teraz przekształcić swoją duszę w czystą istotę Boskiego Umysłu.
Francis Sakojan. Węzły w domach
Północny Węzeł w dwunastym domu wskazuje ludzi, którzy są psychicznie zsynchronizowani z nastrojami i relacjami ich kultury. Może to dawać im wewnętrzne poczucie wspólnoty. Jednocześnie ingerencja w ich sprawy osobiste może wywoływać problemy. Czasem tym ludziom trudno ukryć się przed niechcianymi psychicznymi wrażeniami ich środowiska kulturowego. Współczesne relacje i przekonania mogą mieć silny podświadomy, psychiczny wpływ. Z pozytywnego punktu widzenia Północny Węzeł w tym domu daje ogólne współczucie, zrozumienie i empatię wobec innych. Położenie Południowego Węzła wskazuje na „samotnika”, jeśli chodzi o pracę. Ci ludzie niekoniecznie cieszą się popularnością lub przyjemnymi warunkami w środowisku pracy. Aby osiągnąć nawet skromne rezultaty, muszą ciężko pracować. Z pozytywnego punktu widzenia ich osiągnięcia są wartościowe, trwałe i praktyczne. Mają skłonność do okazywania dyscypliny w kwestiach zdrowia i diety.
Łarysa Nazarowa. Astrologia karmiczna
W przeszłości dużo nad sobą pracowałeś. Teraz oddaj się samotności! Twoje Szczęście tkwi w samotności. Może to być szpital jakiejś zamkniętej placówki lub więzienie, ale ty jesteś tam pracownikiem. Twoja Karma polega na uczestniczeniu w cudzych cierpieniach. Taka osoba powinna zdobyć ukryte wiedzę, powinna otrzymywać ukryte dary – na to sobie zasłużyła. A społeczeństwo zrzuca na taką osobę wszystko to, czego nie chcą dźwigać inni.
Kuťalov Denys. Encyklopedia Węzłów w Domach
Zainteresowanie przedmiotami okultystycznymi, częste podróże, mieszkanie w różnych miejscach; u człowieka może występować zgaga, słaby wzrok, niespokojny sen lub dziwne sny; możliwe tajne źródła dochodu; poziom zaspokojenia potrzeb seksualnych niższy niż konieczny; umiejętność dobrze służyć innym. Ketu w VI domu – silna pozycja Ketu, która świadczy, że spośród całej rodziny, w której się urodził, pozycja tej osoby jest najwyższa. Tacy ludzie są w stanie pokonać opór swoich przeciwników, czerpią radość z podróży zagranicznych lub żyją w luksusie; mają niezłą intuicję, są rozsądni, dobrzy w debatach; mogą mieć choroby oczu lub zębów; są wytrwali w dążeniu do swoich celów; zazwyczaj chcą iść własną drogą – i idą nią.



