Kwintyl Merkury – Pluton
(Tranzyt. Merkury → Natalny Pluton)
Awezałam Podwodny. Aspekty
Kwintyl Merkurego: Przemyślana pomyślność przeszkadza kwitnieniu myśli. Ten aspekt nadaje w sferach planety żywość myśli i mowy, co w przypadku porażki kwintyla może kosztować człowieka bardzo drogo, gdyż jego słowa mogą wywołać gwałtownie negatywną reakcję ze strony zacofanych form. Na wysokim poziomie jest to aspekt satyryka, a przy majoryzujących aspektach harmonijnych Merkurego – humorysty, który w swych przejawach może nie być szczególnie ludzki („za czerwonym słówkiem nie pożałuje nawet ojca”) – tym kwintyl różni się od decylu. Porażka Merkurego daje trudności adekwatnej werbalizacji naturalnej żywości myśli, co będzie obserwowane u człowieka w sferach planety; wypowiedziane rozważania okażą się początkowo niestosowne lub wręcz głupie, choć czasem nietypowe i śmieszne, co człowiek będzie ciężko przeżywać, choć niekoniecznie to zademonstruje. Jeśli dotknięta jest również planeta, która sprawia trudności w jej opracowaniu, to przy kwintylu będzie duże obciążenie, a człowiek albo przystosuje swą żywą myśl do trudnych problemów planetarnych i nauczy się je rozwiązywać, albo jego umysł utraci pomysłowość, a świeżość i naturalny dar zgaśnie. W wariancie harmonijnym ten kwintyl daje duże zdolności mentalne w sferach planety – gdy człowiek zechce je zastosować, pomysłowość i konstruktywność idei, ale także ogólną pasywność, która pomoże je stopniowo pogrzebać.
Kwintyl Plutona: Gdy w gęstym lesie, pełnym drapieżnych wilków, pojawia się młody baranek, on nie jest w niczym winny, ale wywołuje przyjemne ożywienie. Jest to bardzo niejednoznaczny aspekt, którego interpretacja zależy nie tylko od majorowych aspektów Plutona i planety, ale także od ogólnego poziomu ewolucyjnego człowieka. Ogólnie rzecz biorąc, Pluton występuje jako inspektor jakości i form życia w sferach planety, i człowiekowi przyjdzie przeżyć rozstanie z niektórymi z nich na zawsze, z czym lepiej wcześniej wewnętrznie się pogodzić (przeżywając pewien żal). Z drugiej strony, Pluton niszczy przede wszystkim pasożytnicze formy życia, a po jego wpływie człowiekowi ostatecznie staje się lepiej, choć wewnętrzne pluskwy i karaluchy, obficie występujące wśród programów podświadomości, wyglądają czasem w wewnętrznym świecie człowieka całkiem atrakcyjnie, przynajmniej jeśli nie przyglądać im się uważnie, i rozstawać się (szczególnie przy porażce planety) z tym, co w nim zabija całe jego życie, i dopiero znacznie później zrozumie, że to nie było takie. Dotknięty Pluton uczyni to bardziej surowym i bezceremonialnym, harmonijnym zaś – łagodniejszym, ale w każdym razie przeżycia (na niskim i średnim poziomie) nie będą najprzyjemniejsze. Ten aspekt daje ostre krytyczne widzenie życiowych przejawów w sferach planety, a przy porażce kwintyla człowiek na niskim poziomie może stać się czarnym nauczycielem życia, wyniszczając nie tylko jego pasożyty, ale faktycznie wszystkie inne jego przejawy (choć on sam prawdopodobnie będzie myślał inaczej) – aspekt Sodomy i Gomory oraz AIDS.



