Kwintyl Słońce – Księżyc
(Tranzyt. Słońce → Natalny Księżyc)
Awezał Podwodny. Aspekty
Kwintyl Słońca: Budząc w człowieku życie, Pan troszczy się nie tylko o niego samego. Inicjatywy, które pojawią się w sferach wpływu Planety, przyciągną go swoją świeżością i nowością, okazując się szczególnie cenne w sytuacjach zastoju i inercji (ważne jednak, aby zrozumieć, że te inicjatywy niekoniecznie pojawią się w sferach Planety, gdyż kwintyl jest aspektem minorowym). Jeśli Słońce jest pokonane, inicjatywy te będą szły zbyt mocno wbrew ugruntowanym stereotypom, a człowiek, napotykając przeważające siły oporu otoczenia, może szczerze cierpieć, odczuwając, jak jego życie i szczerość są z niego wyrywane i deptane – choć najczęściej z bardzo dobrych powodów: albo są one odbierane przez otoczenie jako nieadekwatne, albo wręcz mu wrogie. Harmoniczne Słońce daje natomiast niezwykle atrakcyjne przejawy w sferze Planety, a samemu człowiekowi życie jakby się uśmiecha, jego inicjatywy spotykają się z życzliwością, i jest on zdolny – jeśli zechce – ożywić sfery Planety w innych ludziach i okolicznościach, co jednak napotka na wielkie trudności, jeśli Planeta jest pokonana. Jeśli zarówno Słońce, jak i Planeta stoją harmonijnie, a harmonijne aspekty w ogóle nie są opracowywane, mogą one w rezultacie osuszyć żywotność kwintyla lenistwem i nudą; porażka kwintyla postawi tu żywotność jako warunek przetrwania, a wówczas człowiek otrzyma najsilniejszy impuls do jej aktywacji i opracowania.
Kwintyl Księżyca: Jaź, jaź i jeszcze raz jaź – wszystkie są równie niezbędne ewolucji, ale jaź jakoś smaczniejsza. Ten aspekt daje wewnętrzną żywotność i wewnętrzne zainteresowanie sferami wpływu Planety, które wywołują w człowieku, który się do nich włącza, szczery emocjonalny odzew oraz impuls do wewnętrznego rozwoju w nowym kierunku. Porażka Księżyca daje w sferach Planety wielkie siły życiowe, którym jednak trudno się przebić na zewnątrz, i prawdopodobne są frustracje na przykład takiego stanu, jak topola, której co roku obcina się nie tylko gałęzie, ale i spory kawał pnia. Jeśli aspekt nie jest opracowywany, instynktowna żywotność degeneruje się, staje się grubiańska, a nawet wulgarna; nieopracowany Księżyc to mistrz profanacji czegokolwiek. Tak na przykład kwintyl Księżyc–Wenus na wysokim poziomie daje prawdziwą żywą sztukę, która tworzy się u człowieka instynktownie i jest w istocie przedłużeniem jego życia; ludzie odbierający tę sztukę z jednej strony rozpoznają w niej siebie i otaczający świat, a z drugiej – widzą go w świetle znacznie wyższych wibracji (Wenus – estetycznych), i, intuicyjnie (Księżyc) podłączając się do tego nurtu, oświetlają swój wewnętrzny i zewnętrzny świat, przede wszystkim. Na niskim poziomie ten kwintyl oznacza postrzeganie wszelkich żywych relacji miłosnych i społecznych jedynie przez pryzmat fizjologii i interesownych korzyści, na przykład postawa w stylu: „jeśli człowiek nie wydaje na mnie pieniędzy i nie pragnie się ze mną przespać, to relacje są bez perspektyw”.



