увійти/зареєструватися
увійти/зареєструватися
3Ed15596Cb09C6343Ceb0148C338E387 3Ed15596Cb09C6343Ceb0148C338E387

Jak chorują znaki zodiaku

Zdjęcie: DepositPhotos.com Nie będziemy zaprzeczać ani potwierdzać, że planety i gwiazdy mają bezpośredni wpływ na zdrowie, ale zachowanie ich podopiecznych, którzy złapali przeziębienie, zależy już od nich samych. Baran Z zapałem, jak na barana przystało, okazuje wszystkim swoim wyglądem, że nie jest chory. Kicha z siłą Karabasa Barabasa? A (odmachnął się)! Piórko w nos wpadło. Kaszle tak, że aż się zgina? Ależ skąd! Trochę się zakrztusił. Temperatura powyżej czterdziestu? A co, u was przy takiej pogodzie okna są zamknięte? Więc jeśli rodzina i koledzy chcą postawić diagnozę, powinni stać się asami w medycznych poradnikach, bo inaczej Ogień wkrótce pojawi się na zebraniu razem z Hiszpanką. Byk Cierpi do ostatka, a kiedy nie ma już sił, kładzie się poziomo, oznajmia, że odchodzi, żegna się, składa ręce na piersi, zamyka oczy. Zero reakcji na bodźce zewnętrzne. Upiorny widok… lekarze w konsternacji, bliscy wpadają w panikę. I zupełnie niepotrzebnie. Jeśli los zetknął cię z Bykiem, powinieneś wiedzieć o „programowych błędach” jego odporności. Jeśli uda się uświadomić chorego Byka, że jego zwolnienie lekarskie nie będzie opłacone, że wszystko zniknęło – gips zdejmują, klient wyjeżdża, to nastąpi natychmiastowe wyzdrowienie, jakby ktoś oblał go wodą życia. Bliźnięta Dla Bliźniąt choroba to cenna rzecz. Właściwie, jak wszystko, co można wykorzystać jako usprawiedliwienie swojego stylu życia: „Nie da się pracować w takich warunkach!”. Gwiazdy pomogły Bliźniętom i obdarowały je świetnymi zdolnościami aktorskimi, które chętnie wykorzystują, przedstawiając zadrapanie jako odciętą rękę po łokieć albo przy katarze w prawej dziurce nosa deklarując krzykiem, że nie może złapać oddechu. Przy takim podejściu chorzy Bliźnięta powinni być nieznośni, ale nie są. Po dobie Bliźnięciu nudzi się awantura z prawą dziurką nosa i dołącza do zdrowych. Rak Podgatunek wytrwałych żołnierzyków ołowianych, którzy znajdują się tylko w dwóch stanach: „wszystko w porządku” i „oj, przepraszam, chyba umieram”. Wersję z tragicznym finałem można wykluczyć, odcinając Raku dostęp do internetu i medycznych encyklopedii. To znak, który diagnozuje u siebie wszystkie dolegliwości, oprócz gorączki połogowej. Nie poddawajcie się jego podejrzliwości, a otrzymacie w nim wieczny silnik. Lew Lwy są ulubieńcami lekarzy. Winne jest ich troskliwe podejście do własnego zdrowia – nie godzi się królowi tarzać się w smarkach. W domowej apteczce Lwa znajdują się preparaty profilaktyczne na każdą dolegliwość, w tym na malarię, pomimo że mieszka w Norylsku. Jeśli jednak Lew złapie wirusa, jego nieobecność w pracy trudno będzie zauważyć, bo telefon rozświetli się od jego połączeń – nie ma potrzeby chodzić do babki, te drobiazgi same się uwiną bez niego. Panna Tego znaku lekarze na śmierć nie znoszą. Panna mocno trzyma się „igły” w diecie, homeopatii i ludowych recept. Pokonanie oficjalnej medycyny to dla niej sprawa honoru (nawiasem mówiąc, zwycięstwo często jest po jej stronie). I nie chodzi o skuteczność koziego łajna w leczeniu grzybicy skóry, a o upartą naturę Panny, jej pewność siebie w dobrym działaniu środka oraz, nie ukrywajmy, w szkodliwym charakterze. Waga Mają rzadki talent do łapania wirusów – dla nich 3 w 1: kombinezon ochrony biologicznej, maska przeciwgazowa i bunkier betonowy nie są powodem, by pominąć mikrob, który się przewinął. Więc zachorować dla Wagi to tyle, co kichnąć. Ale to nieporozumienie nie wpływa specjalnie na nastrój Terezji. Życie jest piękne! Co to, u licha, za wydarzenie roku – zachorowałem, przynieście mi półtora kilo tych pysznych pigułek, 150 gram podłużnych tabletek i wiadro Pertussiny. Cmokam przez maskę, czekajcie do następnego poniedziałku, udanego tygodnia! Skorpion Ze względu na podatność na sugestie tworzy parę z Rakiem. Jednak w prezencie od natury Skorpion otrzymał najsilniejszy naturalny układ odpornościowy. Dlatego jeśli nie poinformujesz go o apokalipsie zombie, to on jej nawet nie zauważy. Ale jeśli mu powiesz, że wściekliznę można pokonać na etapie wodowstrętu, to on z powodzeniem sobie z nią poradzi, wprawiając w osłupienie ludzi w białych fartuchach. Nie ważne jaka choroba, Skorpion pokona każdą i zrobi to łatwiej niż inni. Strzelec Twardy orzech do zgryzienia. Ich dewiza brzmi: nigdy nie chorować! Nawet chory Strzelec będzie krzyczeć, że nie może chorować. Profilaktykę też omijają – po co tracić czas na błahostki! Dlatego przy lekkiej wzmiance w telewizji o epidemii jakiejś choroby, doświadczeni pracodawcy wręczają Strzelcom zwolnienie i przy pomocy ochrony wypychają go z biura. Lepiej trzymać go z daleka, dopóki od jego strzał nie padnie cały zespół. Dobrowolnie Strzelec nie oderwie się od swojego stanowiska pracy. Co to za dżuma, skoro u mnie akurat rewizja? Koziorożec Z entuzjazmem i pionierskim zapałem Koziorożec wystawia swój organizm na próbę. Co tam zapalenie żołądka, skoro taka chrupiąca kotletka, a ja zjem tylko jeden. Jaka tam złamana ręka, jutro lecę na Malediwy, owińcie gips folią, żeby nie rozmiękł w morzu, i odczepcie się. Zawał nie ucieknie, a ja muszę być na balu maturalnym mojego dziecka – zamknijcie mi zwolnienie lekarskie pod moją odpowiedzialnością. Czas w kostnicy? A tam jest Wi-Fi? Wodnik Chorują i leczą się Wodniki z fachową wiedzą. Od urodzenia są wyposażeni w mózg z wbudowanym najsilniejszym aparatem diagnostycznym, który działa praktycznie bez zakłóceń. Dlatego własna głowa Wodnika budzi więcej zaufania niż opinia przeciętnego lekarza. Z tego powodu w domowej apteczce przeciętnego Wodnika znajduje się taki zestaw, że zobaczywszy jego zawartość, żaba zaczęłaby naciskać na przeciętnego farmaceutę. Ponieważ oprócz standardowego zestawu przeciw biegunce i rozchwianych nerwów, czeka tam na niego jakiś specjalny środek, wyhodowany na szczycie edelweissu, analgin z plonu 1977 roku. Ryby Jeśli chodzi o mistrzostwo w chorowaniu, Ryby stanowią dobrą konkurencję dla aktorów dramatycznych. Ryba mdleje od litości nad sobą, dlatego z banalnego kataru wyciska maksimum. Kiedy temperatura przekroczy fatalną granicę „37,2” przy łóżku Ryby już czeka notariusz, gotowy sporządzić nowy testament. Po podpisaniu osłabioną ręką i odejściu notariusza, Ryba z trudem podnosi głowę z poduszki i ledwie szepcze: „Wszystko w porządku, wytrzymam, nie martw się o mnie, spóźnisz się na swoją imprezę firmową, baw się tam, zostaw mnie, zostaw”.

Zagłębcie się głębiej w astrologię

Darmowe kalkulatory, mapa urodzenia, Tarot online oraz inne narzędzia do samopoznania.

Udostępnij:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Updating
  • No products in the cart.