Półkwadrat Wenus – Mars
(Tranzyt Wenus → Natalny Mars)
Awezał Podwodny. Aspekty
Półkwadrat Wenus: Kwiaty zła przy bliższym oglądzie okazują się zwykle sztuczne. Ten aspekt nadaje ukryte sztywność i schematyczność w relacjach społecznych w sferach rządzonych przez planety. Jednocześnie na zewnątrz człowiek może wydawać się w kontaktach społecznych zupełnie normalny, jednak nadmiar wewnętrznego formalizmu, wewnętrzna narzuconość akceptowalnych dla niego sytuacji społecznych będzie odczuwalna przez bliskich osób, podczas gdy on sam będzie to dostrzegać w znacznie mniejszym stopniu. Szczególnie wyraźnie ujawnia się to w miłości, gdzie na człowieka czeka jeden (rzadko dwa) ten sam scenariusz, swoistego rodzaju matryca, do której los i sam człowiek będą wtłaczać życie: jego i partnerów, dopóki ten scenariusz nie znudzi się człowiekowi śmiertelnie, gdyż nie przynosi on jednak zadowalających przeżyć emocjonalnych, choć często idzie się dość pewnie i niby. Jednak próby siłowego złamania naturalnego biegu wydarzeń albo kończą się fiaskiem, albo prowadzą do katastrofy; praca nad tym leży na drodze odejścia od rozwiązywania osobistych problemów, zwłaszcza emocjonalnej i społecznej niezadowoloności, oraz przestawienia się na problemy innych ludzi, zajmując się którymi człowiek odkryje, że to, co jemu wydaje się oczywiste i nudne, często okazuje się interesujące, pożyteczne i konieczne dla innych – jeśli nie będzie na tym nalegać. Społeczna precyzja jest bardzo cenną jakością, jeśli człowiekowi uda się uczynić ją pośrednim, a nie głównym celem kontaktów, i podporządkować ją wyższym celom, a przede wszystkim – innym ludziom.
Półkwadrat Marsa: Odrzutowy młot ideologii urzędowej nie tyle kruszy, co ubija zbuntowane myśli obywateli. W sferach rządzonych przez planetę człowiek ma ograniczone środki wyrażania swojej aktywności, choć od razu rzuca się to w oczy. Jeśli uda mu się znaleźć połączenie tych środków, dogodne dla celów, efekt może być znakomity; częściej jednak będzie odczuwać pewien dyskomfort, którego przyczyny na niskim i średnim poziomie pracy nad sobą stanowią dla niego całkowitą zagadkę. Na przykład półkwadrat Merkury–Mars daje złą koordynację ruchów, ale jednocześnie niektóre pojedyncze ruchy mogą być doskonałe, i przy odpowiednim połączeniu człowiek może nawet osiągnąć sukces w niektórych dyscyplinach sportu, choć mistrzostwo z takim aspektem jest trudne do zdobycia. Człowiek z nieprzepracowanym kwadratem Księżyc–Mars będzie szorstki w osobistym odbiorze i wyrażaniu uczuć, wrażliwy, ostry, i ogólnie trudny w kontaktach, dopóki będzie wymagał, aby zewnętrzna rzeczywistość dostosowywała się do niego; natomiast kiedy postawi sobie za cel służenie jej, stopniowo uzyska szerokie kanały samowyrażania i konstruktywnej działalności, choć początkowo będzie, oczywiście, niezdarny – tutaj wiele łagodzi szczerość i bezinteresowność. Na niskim poziomie, a zwłaszcza przy dobrej energii, człowiek będzie skłonny podporządkowywać świat w sferach rządzonych przez planetę swoim (całkowicie określonym) wyobrażeniom o tym, jakie powinny one być, i opór wobec tego może być bardzo trudny. Na przykład półkwadrat Mars–Merkury (szczególnie harmonijny) daje dużą chytrość i zręczność, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się mądrością.



