Półsekstyl Jowisz – Uran
(Tranzyt Jowisz → Urodzeniowy Uran)
Awezał Podwodny. Aspekty
Półsekstyl Jowisza: Komu wiele dano, od tego wymaga się czegoś zupełnie innego. To aspekt domorosłych filozofów w sferze planety. Tutaj człowiek będzie miał wiele dogmatycznego myślenia, którego główna cegła okaże się przy bliższym rozpatrzeniu bardzo mocna i równie nie do ruszenia, a zbudowanie z nich lekkiej, skierowanej ku niebu świątyni jest dość trudne. W harmonijnym wariancie człowiek ten może okazać się skłonny do filantropii w sferach planety, jednak zwykle wąsko rozumianej i ostatecznie nie bezinteresownej, a jako rezultat niepowodzeń w własnym zgłębianiu subtelności zasad planety i jej szerokiego opanowania. W ogóle Jowisz niesie szczęście i rozszerzenie możliwości, ale w tym przypadku odbywa się to jakoś mechanicznie i formalnie, bez uwzględnienia prawdziwych pragnień człowieka, tak że jego radość często może być zatruta lub to, co się dzieje, wyda mu się całkowicie szydercze, jak kupno na urodziny pluszowego szczeniaka zamiast prawdziwego. Ten element formalnej dobroczynności i fałszywego protektoratu pokonuje się z wielkimi trudnościami, tym bardziej że od życia człowiek otrzymuje (w sferach planety) nie najlepsze do naśladowania przykłady; niemniej jednak, tutaj opracowanie wymaga głębokiego (a nie szerokiego) przeniknięcia w sfery planety oraz operowania posiadanymi przez człowieka możliwościami naprawdę w celu pomocy innym ludziom, bez względu na wzmacnianie poczucia własnej ważności, a wówczas w zbudowanej przez człowieka świątyni rzeczywiście zabrzmi Boży głos.
Półsekstyl Urana: Prawdziwe trudności zaczynają się, gdy człowiek przestaje odpowiadać własnej koncepcji. Na wysokim poziomie opracowania ten aspekt daje w sferze planety pomysłowość w układaniu konstrukcji z gotowych bloków, przy czym człowiekowi będą przychodzić najbardziej nieoczekiwane, a czasem genialne pomysły, ale ostatecznie zaprojektowany i zbudowany przez niego dom będzie wygodny i przytulny tylko dla innych ludzi, jeśli człowiek dokładnie uwzględni ich życzenia, a z jego punktu widzenia dom powinien okazać się martwy, choć oryginalny w konstrukcji. Na przykład człowiek z półsekstylem Księżyc–Uran i Uranem w szóstym domu może wymyślić doskonały system ćwiczeń fizycznych lub technik samokontroli, relaksacji itp., który da czysto zewnętrzny, powierzchowny efekt jemu samemu, ale okaże się bardzo żywy i znaczący dla innych, i właśnie w nich powinien się on orientować.
Na niskim poziomie ten aspekt daje w sferach planety zakorzenienie w sztywnych kaprysach i dziwactwach, których człowiek nie potrafi wyjaśnić, ale będą one dla niego obowiązkowe, często raniąc otoczenie i jego samego. Na takie znaki należy zwracać uwagę, ale poprawnie je zinterpretować będzie trudno; duże, w szczególności, niebezpieczeństwo dogmatycznych i prostolinijnych interpretacji, dochodzących do manii przy porażeniu półsekstyla.



