Nasze przeżycia splatają się ze sobą i w pewnym momencie zamieniają się w „śnieżną kulę”, która nie pozwala nam się wyprostować. Ta kula bywa tak duża, że zasłania nam słońce naturalnej radości – radości z tego, że budzimy się każdego ranka. Aby stopić śniegi przeżyć, trzeba zapalić ogień wewnątrz siebie. Może to być ogień wiary, miłości, miłosierdzia – wszystko, co jesteśmy w stanie emanować na zewnątrz i co daje ciepło. To nie zawsze zmienia zewnętrzną sytuację, ale daje nam siłę, by z podniesionymi ramionami stawić czoła życiowym próbom i po ich przezwyciężeniu nadal kochać życie i ludzi.
📅 7 czerwca – Wtorek
♍️ Księżyc w Pannie
🌑 8/9 doba księżycowa
Jeśli od samego rana nie czujesz spokoju, twoje uczucia i emocje buzują i płoną, warto zwrócić uwagę na sytuacje, które zaczęły się rozwijać w twoim życiu jeszcze wczoraj. Często w tym okresie dochodzi do powtórzenia wydarzeń, które możemy „przeżyć na nowo” z korzyścią dla siebie. Nie odkładaj problematycznych kwestii na później, lecz zanurz się w ich rozwiązywaniu już od samego rana. Zewnętrznie skup się na detalach, a wewnętrznie wybaczaj sobie i swoim bliskim oraz odbudowuj swoją integralność. W pierwszej połowie dnia ważne jest, aby maksymalnie oczyścić się z nieprzeżytych emocji i nieujawnionych przeżyć.
W drugiej połowie dnia możesz poczuć, że na powierzchnię wypływają wszystkie najbardziej nieprzyjemne rzeczy z twojej podświadomości. Wszystko, od czego nie zdołaliśmy się uwolnić do tej pory, może wywoływać w nas lęki, niepokoje i natrętne myśli. Dziś wzrasta prawdopodobieństwo urazów i kłótni. Są one sygnałem, że na coś nie chcemy zwracać uwagi. Staraj się jednak łagodniej podchodzić do tego, co się dzieje w tym dniu, myśl więcej o przyjemnych rzeczach, a wówczas dzień upłynie ci produktywnie.