Nasze babcie polegały na materialnych dowodach i rzeczowych dowodach: ślad szminki na kołnierzu koszuli znaleziony w kieszeni marynarki, list od kochanki. Czasem powodem oskarżeń o niewierność była niepohamowana chęć pracy, która zmuszała mężczyzn do spędzania zbyt wiele czasu poza domem… Ale dni, kiedy męska niewierność mogła pozostać niezauważona, należą już dawno do przeszłości! W zasadzie, mężczyźni osiągnęli takie szczyty w sztuce oszukiwania, że kobietom przyszło „dostroić się” biologicznie i wykształcić w sobie szóste zmysł, niczym radar, wykrywający męską niewierność. Ale powtórzmy: czy wystarczy intuicja, by wydać wyrok skazujący? Gdyby tylko istniały realne, niepodważalne oznaki cudzołóstwa, które potwierdzałyby nasze podejrzenia… Szkoda, że ich nie ma. Czyż nie tak?
1. Zniknął bez śladu
Jeśli ukochany tak często znika w pracy lub w towarzystwie przyjaciół, że aż chciałoby się ogłosić go zaginiętym, to naprawdę masz powód do niepokoju. Nigdy go nie ma w domu albo cały czas „wisi” w towarzystwie starych (lub nowych) przyjaciół, których absolutnie nie chce ci przedstawić. Potrzebuje więcej czasu na „męskie rozrywki”, pojawiło mu się nowe hobby, na przykład fascynacja egzotycznym sportem, któremu poświęca cały wolny czas – zamiast wrócić do domu, usiąść w fotelu z butelką piwa i oglądać telewizję. Nie odbiera twoich telefonów, oddzwania dopiero po kilku minutach, w pracy cały czas jest „na naradzie”. W święta (Walentynki, Boże Narodzenie, Sylwester i jego urodziny) znika z taką wprawą, której mógłby pozazdrościć sam David Copperfield. Najczęstsze wymówki: odwiedziny u krewnych i awarie w pracy.
2. Brak seksu w twoim mieście
Niewierność mężczyzny nieuchronnie odbija się na waszym życiu seksualnym: skoro swoje pragnienia zaspokaja z inną kobietą i w innym miejscu, nie pozostaje mu sił na wypełnianie małżeńskich obowiązków. Pociąg seksualny między małżonkami słabnie, mężczyzna niechętnie sprawia żonie oralną przyjemność lub stara się zredukować wstęp do minimum, przez co seks staje się rutyną i trwa nie dłużej niż dziesięć minut. Wiele kobiet zauważa ochłodzenie w relacjach i utratę bliskości duchowej – mężczyzna (partner) wstydzi się okazywać czułość publicznie, unika publicznych objęć i pocałunków. Z drugiej strony, jeśli ukochany nagle stał się bardzo czuły, uważny i troskliwy, to również powinno cię zaniepokoić. Może czuje się winny i próbuje to zrekompensować. Kolejny powód do podejrzeń – poprawa techniki seksualnej, nowe sztuczki i pozycje, których wcześniej z nim nie próbowałaś. Jednym słowem, jeśli ukochany demonstruje cuda pomysłowości w łóżku, warto przyjrzeć mu się uważniej.
3. Zimny jak lód
Na początku związku robicie wszystko razem, więc dlaczego pewnego pięknego dnia wszystko się zmienia i sobotni wieczór spędzasz w koktajl-bary z przyjaciółkami albo na ostatnim seansie – z nimi? Jeśli ukochanemu jest obojętne, jak i z kim spędzasz czas w jego nieobecności, być może jest zbyt zajęty własnymi planami. Nie okazuje zainteresowania twoimi opowieściami, nigdy nie dzieli się swoimi myślami i wrażeniami, jest obojętny, odmawia omawiania waszych relacji i na wszystkie twoje próby rozmowy o kryzysie odpowiada wrogo: „Nie mam czasu na te bzdury”. Znasz taką sytuację? Być może jego wycofanie można przypisać rozwiązywaniu globalnych problemów, jednak nie wykluczone, że jego myśli zajmuje inna kobieta.
4. Pasje szpiegowskie

Czy nie zauważyłaś, że ostatnio ukochany zachowuje się nieco dziwnie i podejrzanie? Jego rozmowy telefoniczne są tak tajne, jakby chodziło o sprawy państwowego bezpieczeństwa? Otóż mężczyźni wkładają wiele wysiłku, by zachować poufność informacji przechowywanych w pamięci telefonu – ukryć przed tobą numery innych kobiet i nieprzyzwoite wiadomości SMS. Kobiety często zauważają, że mężczyźni są bardzo ostrożni z telefonem, wychodzą rozmawiać do innego pokoju, a nawet do łazienki, gdzie włączają wodę, by zagłuszyć rozmowę, włączają wibrację lub ustawiają hasło. Jeśli podejrzewasz ukochanego o niewierność, zwróć uwagę na wiadomości tekstowe. Powiedzmy, że odbiera SMS-y o każdej porze doby, a na twoje pytanie, co się dzieje, odpowiada niewinnym: „Kochanie, właśnie ustawiałem budzik w telefonie”. A propos, mężczyźni lubią ustawiać hasła nie tylko w telefonach, ale i w komputerach. Jeśli ma coś do ukrycia, nie pozwoli ci nawet zbliżyć się do swojego komputera – być może jego zdrada objawia się w świecie wirtualnym. Inne oznaki możliwej zdrady: szybko zwija lub zamyka okna internetowe przy twoim pojawieniu się w pokoju, krótko i lakonicznie odpowiada przez telefon, jakby chciał jak najszybciej zakończyć rozmowę. Oczywiście, to nie są bezpośrednie „dowody”, a jedynie powód, by przyjrzeć się ukochanemu uważniej.
5. Wersja nowa, ulepszona i uzupełniona
Jesteście razem od dawna, wasze relacje dawno przeszły etap zalotów i starań, by zrobić wrażenie na drugiej połowie, a oto, ni z tego, ni z owego, on znowu spędza przed lustrem i szafą całe godziny! Tak troskliwie dba o siebie, jest taki uprzejmy i grzeczny, tak stylowo ubrany – okropnie przykro, że nie robi tego dla ciebie! „Cóż, mężczyźnie przystoi… ubierać się. Elegancko. Czasem”, pomyślisz i będziesz miała rację. Warto się zastanowić, gdy zauważysz w jego szafie nową bieliznę! Wiedz: mężczyźni kupują nową bieliznę WYŁĄCZNIE wtedy, gdy spodziewają się, że będą musieli się rozebrać i bielizna zostanie doceniona oraz wywrze odpowiednie wrażenie. Zgódź się, do ciebie nie starałby się tak – wszyscy wiedzą, że mężczyźni mogą nosić slipy dopóty, dopóki ci to całkowicie nie obrzydnie i nie kupisz im nowej pary. A oto on nie tylko odświeża garderobę (łącznie z tą intymną), ale spędza więcej czasu w łazience, częściej bierze prysznic, zwłaszcza gdy wraca do domu po dłuższej nieobecności. Jeśli nie wrócił z treningu, ma tylko jeden powód, by natychmiast biec pod prysznic – musi pozbyć się dowodów zdrady!
6. Tylko przyjaciele
Znasz różnicę między przyjaciółmi a „przyjaciółmi”? Twój niewierny chłopak lub mąż wie, że jeśli romans na boku przeciągnie się na dłużej, potrzebuje dobrego i przekonującego alibi – przekonać cię, że ma znajomych i przyjaciółki, z którymi czasem spędza czas. No, na wypadek, gdyby twoje przyjaciółki zobaczyły go w kawiarni z inną kobietą. Więc gra kartą „kobiety-przyjaciółki”. Przygotuj się na to, że będzie ci opowiadał o koleżance z pracy – słyszysz o niej niemal codziennie, ale na przedstawienie cię nie spieszy. Może mówić o niej jak o koleżance z pracy czy znajomej, albo przekonywać cię, że jej nie cierpi, choć w rzeczywistości jest odwrotnie. W każdym razie słuchaj uważnie i staraj się dowiedzieć o tej kobiecie jak najwięcej – być może chodzi o twoją rywalkę! A propos, gdy znajdziesz się na jego firmowym przyjęciu, postaraj się dowiedzieć jak najwięcej od miejscowych plotkarek – nie wątpię, że chętnie podzielą się z tobą wszelkimi faktami i podejrzeniami.
7. Zasypiają zmęczone zabawki
Mężczyzna wraca z pracy zmęczony – to normalne, ale nie codziennie?! Jeśli jest zawsze wyczerpany, a każda wasza uwaga, działanie, a nawet milczenie wywołuje w nim irytację, być może pracuje nad „połączeniem” zupełnie innego rodzaju niż to, o którym wam mówił. Poza tym szybko traci cierpliwość z byle powodu, szuka pretekstu do kłótni, której nigdy nie chce rozwiązać od razu, tłumacząc to tym, że musi „pomyśleć”. To – i każdy inny – przyimek wykorzystuje, aby wyjść z domu. Wszystko to, co wcześniej mu się u was podobało i budziło w nim ochotę, teraz go jedynie drażni. Kiedyś wasze wady go rozśmieszały, a teraz przypisuje je wam jako waszą winę. Może dlatego, że teraz inną kobietę bawi coś innego. Jak wiadomo, najlepsza obrona to atak, dlatego przygotujcie się na to, że ukochany oskarży was… o niewierność! Jeśli zaczyna sprawdzać wpisy w waszym telefonie, pocztę elektroniczną i szczegółowo wypytuje was o to, jak spędziliście dzień, to stara się odwrócić waszą uwagę i uspokoić własne sumienie. A może własna zdrada sprawiła, że podejrzewa was o niewierność.
Jakkolwiek mistrzowsko mężczyźni grają w tę grę, czasem popełniają błędy. I choć są to jedynie pośrednie dowody (z każdym rokiem mężczyźni stają się coraz bardziej ostrożni i pomysłowi), inteligentnej kobiecie wystarczy nawet ich.



