Półkwadrat Marsa – Chiron
(Tranzyt Marsa → Natalny Chiron)
Aweksandr Podwodny. Aspekty
Półkwadrat Marsa: Odrzutowy młot ideologii państwowej nie tyle kruszy, co ubija niepokorne myśli obywateli. W sferach rządzonych przez planetę człowiek ma ograniczone środki wyrażania swojej aktywności, choć od razu rzuca się to w oczy. Jeśli uda mu się znaleźć połączenie tych środków, dogodne dla celów, efekt może być znakomity; częściej jednak będzie odczuwał pewien dyskomfort, którego przyczyny na niskim i średnim poziomie opracowania jawią się człowiekowi jako całkowita zagadka. Na przykład półkwadrat Merkury–Mars daje słabą koordynację ruchów, ale przy tym niektóre pojedyncze ruchy mogą być doskonałe, a pragnąc, człowiek może nawet osiągnąć sukces w niektórych dyscyplinach sportu, choć mistrzostwo z takim aspektem jest trudne do zdobycia. Człowiek z nieprzetworzonym kwadratem Księżyc–Mars będzie szorstki w odbiorze i wyrażaniu uczuć, wrażliwy, ostry, i ogólnie trudny w kontakcie, dopóki nie zażąda, by zewnętrzna rzeczywistość dostosowała się do niego; natomiast gdy postawi sobie za cel służenie jej, stopniowo uzyska szerokie kanały samowyrażania i konstruktywnej działalności, choć początkowo będzie, rzecz jasna, niezdarny – tutaj wiele łagodzi szczerość i bezinteresowność. Na niskim poziomie, a zwłaszcza przy dobrej energii, człowiek będzie skłonny podporządkowywać świat w sferach planety swoim (doskonale pewnym) wyobrażeniom o tym, jakie powinny one być, i opór wobec tego może być bardzo trudny. Na przykład półkwadrat Mars–Merkury (szczególnie harmonijny) daje dużą chytrość i zręczność, które z pozoru mogą wydawać się mądrością.
Półkwadrat Chirona: Gdy zanurzasz się w nieznane, załóż akwalung. Ten aspekt daje w sferach planety rubaszne poczucie humoru oraz pewność niekonwencjonalności i oryginalności własnych podejść, a także zdolność wyjścia z każdego ślepego zaułka. Rzeczywistość jest niestety często inna, a pomysłowa i śmieszna wymyślanka okazuje się płaska i nieefektywna – człowiek na niskim poziomie to jednak ignoruje lub uznaje za przypadek. Chiron zawsze pozostaje wierny sobie: tutaj proponuje struktury i metody, które należy rozszyfrować, spoglądając z niekonwencjonalnego i ledwie dającego się pojąć punktu widzenia, co w tym przypadku oznacza (między innymi) punkt widzenia innego człowieka lub egrégoru, a dopóki człowiek tego nie uczyni, w sferach planety (szczególnie przy porażeniu Chirona) będą stale napotykał ślepe uliczki rozwoju, związane z jego punktami widzenia, znajomych, sprawdzonych i skutecznych metod, które w rzeczywistości okazują się całkiem inne – trzeba jednak umieć to dostrzec. Harmonijne Chiron i planeta znacznie złagodzą negatywne efekty półkwadratu, a metody stosowane przez człowieka w sferze planety będą wydawać się dowcipne i konstruktywne, ale i tak bez opracowania i uwagi skierowanej zasadniczo na innych ludzi będą posiadać istotne ukryte wady, które prędzej czy później objawią się w momentach grubiaństwa.



