Półkwadrat Mars – Uran
(Tranzyt Marsa → Urana natalnego)
Awezałom Podwodny. Aspekty
Półkwadrat Marsa: Odrzutowy młot ideologii państwowej nie tyle kruszy, co ubija niepokorne myśli obywateli. W sferach rządzonych przez planetę człowiek ma ograniczone środki wyrażania swojej aktywności, choć od razu rzuca się to w oczy. Jeśli uda mu się znaleźć połączenie tych środków, dogodne dla celów, efekt może być znakomity; częściej jednak będzie odczuwał pewien dyskomfort, którego przyczyny na niskim i średnim poziomie opracowania jawią się człowiekowi jako całkowita tajemnica. Na przykład półkwadrat Merkury–Mars daje słabą koordynację ruchów, jednak przy tym niektóre pojedyncze ruchy mogą być doskonałe, a pragnąc, człowiek może nawet osiągnąć sukces w niektórych dyscyplinach sportu, choć mistrzostwo z takim aspektem jest trudne do zdobycia. Człowiek z nieprzepracowanym kwadratem Księżyc–Mars będzie szorstki w odbiorze i wyrażaniu uczuć, wrażliwy, ostry, i ogólnie trudny w kontaktach, póki nie zażąda, by rzeczywistość zewnętrzna dostosowała się do niego; natomiast gdy postawi sobie za cel służenie jej, stopniowo uzyska szerokie kanały ekspresji i konstruktywnej działalności, choć początkowo będzie, rzecz jasna, niezdarny — tutaj wiele łagodzi szczerość i bezinteresowność. Na niskim poziomie, a zwłaszcza przy dobrej energii, człowiek będzie skłonny podporządkowywać świat w sferach rządzonych przez planetę swoim (doskonale określonym) wyobrażeniom o tym, jakie powinny one być, a opór wobec tego może być bardzo trudny do pokonania. Na przykład półkwadrat Mars–Merkury (szczególnie harmonijny) daje dużą przebiegłość i zręczność, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się mądrością.
Półkwadrat Urana: Prawdziwe trudności zaczynają się, gdy człowiek przestaje odpowiadać własnej koncepcji. Na wysokim poziomie opracowania ten aspekt daje w sferze rządzonej przez planetę pomysłowość w układaniu konstrukcji z gotowych bloków, przy czym człowiekowi będą przychodzić najbardziej nieoczekiwane, a czasem genialne pomysły, jednak ostatecznie zaprojektowany i zbudowany przez niego dom będzie wygodny i przytulny tylko dla innych ludzi — jeśli człowiek dokładnie uwzględni ich życzenia, a z jego punktu widzenia dom okaże się martwy, choć oryginalny w konstrukcji. Na przykład człowiek z półkwadratem Księżyc–Uran i Uranem w szóstym domu może wymyślić doskonały system ćwiczeń fizycznych lub metod samokontroli, relaksacji itp., który da mu jedynie powierzchowny, zewnętrzny efekt, natomiast okaże się bardzo żywy i znaczący dla innych — i to właśnie na nich powinien się wzorować w jego stosowaniu. Na niskim poziomie ten aspekt daje w sferach rządzonych przez planetę zakorzenienie w sztywnych kaprysach i dziwactwach, których człowiek nie potrafi wyjaśnić, lecz które będą dla niego obowiązkowe, często raniąc zarówno otoczenie, jak i jego samego. Na takie znaki należy zwracać uwagę, jednak ich prawidłowa interpretacja będzie trudna; duże, między innymi, niebezpieczeństwo dogmatycznych i tendencyjnych ujęć, sięgających manii, przy uszkodzonym półkwadracie.



