Półsekstyl Uran – Pluton
(Tranzyt. Uran → Pluton natalny)
Awezał Podwodny. Aspekty
Półsekstyl Urana: „Sąd Ostateczny” to nie do końca trafne określenie. Jest to kosmiczny, trudny do przetworzenia aspekt (tu Uran jest dekadentem), który najczęściej przejawia się w nieznacznych, krótkotrwałych błyskach-olśnieniach pochodzenia kosmicznego, na które człowiek nie zwraca żadnej uwagi. Silne włączenie Urana może aktywizować ten półsekstyl, a wówczas człowiek znajdzie się pod silnym wpływem kosmicznego egrégora, będąc z reguły do tego nieprzygotowanym. Jeśli półsekstyl łączy Urana z planetą czwartego poziomu, oznacza to nagłe włączenie kosmicznej karmy, i człowiek wpada w nurt, nad którym nie ma żadnej władzy, i z reguły zupełnie nie rozumie, co się dzieje – tutaj pomaga jedynie pokora i wyższa duchowa orientacja. Jeśli natomiast aktywny jest półsekstyl Urana z niższą planetą, można próbować wznieść się na poziom kosmicznego postrzegania tego, co dzieje się w jej sferach, i wówczas znaki losu mogą przemówić, jeśli nie całkowicie ludzkim, to przynajmniej zrozumiałym dla człowieka językiem, a kryzys uraniczny udaje się przezwyciężyć, a nawet czasem rozszyfrować i praktycznie zrealizować nadmiarowe uraniczne objawienia; na szczęście rzadko przybierają one formę bezpośrednich uderzeń losu, lecz przy silnym porażeniu Urana możliwe jest krótkotrwałe, ale całkowite wyjście poza granice ziemskiego postrzegania, które zewnętrznie wygląda jak obłęd.
Półsekstyl Plutona: Z kosmicznego punktu widzenia Ziemi zagraża nie otchłań, lecz śmietnik. Ten aspekt przynosi w sferach Planety oczyszczenie, które odbywa się według zasad kosmicznej etyki. Oczyszczenie to dokonywać się będzie zarówno wewnątrz samego człowieka, jak i w jego otoczeniu, i w założeniu powinno przebiegać harmonijnie, lecz według kosmicznych wyobrażeń o ziemskim pięknie, które mogą odbiegać od zdania samego człowieka. Zazwyczaj aspekt ten przynosi nieznaczne nieprzyjemności, które przychodzą zamiast wielkich, i jeśli człowiek to dostrzega, uznaje aspekt za bardzo korzystny, zwłaszcza jeśli znajdzie w sobie siłę, by pogodzić się z nieuniknionymi stratami, najczęściej niewielkimi, lecz z ziemskiego punktu widzenia możliwe, że nierozsądnymi i niezrozumiałymi. Zasadniczo aspekt ten ma duże znaczenie naukowe, gdyż człowiek styka się tu z kosmiczną wersją Roku, przy czym w najbardziej harmonijnym wariancie, tak że pozostając w względnym bezpieczeństwie, można poznawać w sferach Planety kosmiczną etykę, przynajmniej dowiedzieć się, co Kosmos uważa za niedopuszczalne i podlegające zniszczeniu. Porażka półsekstylu może dać skrajnie negatywny stosunek do sfer Planety, którego nie należy (choć taka pokusa istnieje) uważać za kosmiczną prawdę: tu łączy się ziemska dysharmonia z kosmicznym krytycznym spojrzeniem, a konstruktywne przetworzenie i krytyka sfer Planety może dać bardzo wysokie rezultaty i silną ewolucję świata zewnętrznego.




