Słońce w 12 domu
Francis Sakojan. Planety w domach
Skłonność do zamykania się w sobie, często samotni i unikający normalnych kontaktów. Znajdują samo potwierdzenie, pracując w szpitalach, schroniskach, miejscach fizycznego i duchowego odosobnienia. Tajna działalność. Mogą mieć bardzo silnych tajemnych wrogów lub nieświadomie być własnymi wrogami. Interesują ich zawody związane z udzielaniem pomocy lub działalnością, w której ich wysiłki pozostają niewidoczne, gdzie mogą działać za kulisami. Potrzeba samoafirmacji lub występowania przed publicznością może wywoływać u nich silny dyskomfort.
B. Izrael. Planety w domach
Zadanie człowieka to spłacanie długów zbiorowości. Karma zbiorowości lub społeczeństwa, w którym się urodził. „Zakładnik systemu”. Ukrywa swoje egoizm, ambicję, pragnienie dominacji, wypiera to w podświadomość. Odczuwa wewnętrzne poczucie utraty swojego „ja”. Okoliczności sprzyjające autoanalizie związane są z pochwałami, sławą. Na ten świat patrzy jakby z boku. Lubi grać w samotności. To gra z samym sobą — dobra, życzliwa, wyrafinowana.
Francis Sakojan. Planety w domach
Bóg-stwórca. Wola tej osoby (karmicznie) powinna być skierowana ku bezosobowej służbie Absolutu, a jeśli człowiek tego nie czyni, karma stosuje swoje niepozostawiające wątpliwości środki, aby skierować go na tę drogę. W harmonijnym wariancie nacisk losu nie sprawia człowiekowi większych niedogodności, on dobrowolnie wykonuje to, co mu proponuje, i nie ma skłonności do narzekania; jedynie czasem brakuje mu sumienności, po pierwsze z powodu ogólnego rozluźniającego działania harmonijnych aspektów, a po drugie dlatego, że odpowiedzialność służby XII domu staje się oczywista dopiero na wysokim poziomie rozwoju człowieka. Jednak nawet przy całkowicie harmonijnym Słońcu człowiek odczuwa odmienność i dystans wobec innych ludzi oraz wobec świata w ogóle, jakby pokrywała go cienka, ale całkowicie wyczuwalna powłoka. Sens tej powłoki, stałego uwięzienia, polega nie na odseparowaniu człowieka od świata, lecz na odseparowaniu go od własnych niższych przejawów, aby mógł pełnić swoją służbę na wystarczająco wysokim poziomie. Jednak człowiek rzadko prawidłowo rozumie swoją sytuację i powołanie, szczególnie w młodości, i często stara się zniszczyć tę powłokę i być razem ze wszystkimi jak wszyscy, czasem próbując specjalnie w tym celu uciec się do rozwiązłości, która i tak go nie zadowoli i nie zapewni oczekiwanego rezultatu. Klęska Słońca daje sztywną karmiczną programę — świat zewnętrzny prowadzi człowieka skomplikowaną, ale wyraźnie określoną drogą, i musi on nauczyć się dostosowywać swoją wolę do imperatywnych nakazów Absolutu, dokładnie je odgadując, co udaje się jedynie poprzez długotrwałą praktykę i całkowite zniesienie zarozumiałości oraz osobistego podejścia do swojego życia. Ten człowiek jest zakładnikiem Absolutu, a dozwolona jest mu jedynie realizacja wewnętrznej wolności: zewnętrzne ograniczenia muszą być przestrzegane. Bunt woli prowadzi tutaj do katastrofy (np. hospitalizacja). Przetworzenie wymaga umiejętności uspokojenia i ujarzmienia swojej niższej woli, a wówczas otwiera się przed nim własna, a częściowo także światowa karma, i w jej ramach wolność twórczości życiowej. To położenie Słońca określa konieczność poświęceń, głównie w formie ograniczenia zewnętrznej wolności, i należy nauczyć się dostrzegać te ograniczenia oraz dobrowolnie im podążać, postrzegając je jako wskazówki na właściwej drodze. Na niskim poziomie los więźnia okoliczności lub strażnika swoich bliskich. Główny ukryty wróg to własny woluntaryzm, imperatywy „ego”, które są postrzegane jako absolutne lub jako wskazówki wyższego „ja”. Ten człowiek bardzo dobrze rozumie osamotnionych, nieszczęśliwych i samotnych, i odczuwa swój obowiązek wobec nich, ale pomoże im bezinteresownie dopiero przy znaczącym opracowaniu tej sytuacji Słońca: na niskim poziomie będzie liczył na nagrodę, na średnim — po cichu będzie oczekiwał uczucia jedności, wzajemnego współczucia lub przynajmniej podziwu i podziwu. Ogólnie w życiu wiele tajemnic, zagadek, mistycznych zbiegów okoliczności, których sens należy szukać bardziej w życiu wewnętrznym niż zewnętrznym.
Indubala. Planety w domach. (Tradycja indyjska)
Ta osoba może posiadać wiedzę duchową i mało interesować się sprawami materialnymi, sławą i chwałą. U takich osób słaby wzrok, wcześnie tracą kontakt z ojcem i wykazują słabość lub niezdecydowanie, gdy stają się liderami w jakiejkolwiek sprawie. Często zmieniają swoje zajęcia, mogą stracić dziecko, lubią podróżować, odwiedzać obce kraje i często żyją w odosobnionych lub niezwykłych miejscach.
Bill Herbst. Domy horoskopu
Wyobraźnia. Fantazja zajmuje centralne miejsce w twoim życiu. Bez marzeń nie ma energii życiowej. Fantazje tworzą się wokół dwóch grup obrazów: monumentalnej pychy, w której dowodzisz wszechświatem, lub całkowitej ofiary, uwolnienia od „ja” i rozpuszczenia się w kosmosie. Różnica polega na tym, że jeden obraz powiększa ego, a drugi je unicestwia, a ostateczny rezultat jest identyczny: zjednoczenie z całością. Pułapką jest brak rozróżnienia między tym, co realne, a tym, co jedynie możliwe; między tym, co rzeczywiście się dzieje, a tym, co pojawia się w twojej wyobraźni. Nie zagub się w Strefie Zmierzchu; możesz stać się szalony. Zadaniem jest nie stawiać oporu żadnej z przestrzeni. Pozwól marzeniom wpływać na twoje realne życie i odwrotnie, niech fantazje delikatnie kierują twoim rozwojem, zamiast mącić rzeczywistość. Rozproszona intuicja. Uczyń z intuicyjnego postrzegania ważny element twojego życia, nie kontrolując szczegółów tego, co przyjmujesz, a twoje życie wypełni się energią, nabierze harmonii. Odrzucisz intuicję, a zamkniesz dostęp do kosmicznej energii. Nie napinaj się, próbując zrozumieć, dlaczego wpadasz w nurty obrazów, uczuć, strzępów informacji. Nie staraj się zrozumieć, co one oznaczają i co powinieneś z nimi zrobić. Twoim zadaniem jest pozostawać promieniejącym spokojem, wibrując cicho. Pułapką jest błędna interpretacja, tworzenie skomplikowanych form i pomijanie prawdy. Zadaniem jest stać się czystym kanałem, przez który wszechświat mógłby przesyłać wiadomości; stać się pryzmatem dla niewidzialnego światła.
Odosobnienie i samotność. Potrzebujesz często oddalać się od zwyczajnego życia. Potrzebujesz samotności, aby się naładować. Twoje życiowe powołanie ujawnia się wtedy, gdy jesteś najbardziej odizolowany od życia. Do świata powracasz pełen odnowionego entuzjazmu. Jesteś wszędzie i nigdzie zarazem, realną osobą i jedynie naczyniem, do którego wlewają się boskie objawienia. Zrównoważenie tej fenomenalnej, jednoczesnej obecności obu biegunów daje ci siłę. Medytacja w każdej formie jest koniecznością.
Bezinteresowna pomoc. Gdy oddajesz się z pełnym współczuciem, bezpośrednio łączysz się z własną boskością. Gdy działasz z przebaczeniem, pochłaniasz siłę życiową. Gdy się oddajesz, wypełniasz to, co przeznaczone ci przez los. Ale taka samopoświęcenie nie oznacza męczeństwa. Nie powinieneś całkowicie poświęcać siebie. Zamiast tego musisz dać ludziom zrozumieć, że wszyscy jesteśmy pasażerami jednego statku. Nie staraj się być świętym, bo często takie zachowanie odbija się negatywnie na wzroście twojego egoizmu. Odpowiadaj całym swoim jestestwem, całym swoim życiem na tę siłę, która pochodzi nie od zwyczajnej ludzkiej jaźni, lecz z góry. „Nie moja wola, lecz Twoja”. „Przeszłe życia”. Twoje przeszłe wcielenia ciągną cię, hamują cię, abyś je poczuł i zrozumiał. Musisz połączyć w jedno całość zestawu przeszłych żyć w obecnym wcieleniu, jeśli chcesz, aby całościowy wzorzec ewolucyjny został wypełniony treścią duchową. Dokładną naturę tych żyć nie można ocenić jedynie na podstawie położenia Słońca. Możemy jednak przypuszczać, że ich podstawę stanowi rozwój efektywności istnienia osobowości poprzez pełnię indywidualnej siły. Ponadto można powiedzieć, że twoje relacje z ojcem lub innymi autorytetami mają charakter karmiczny. Dość naturalną pułapką jest powtarzanie błędów przeszłości, nie uwalniając się od przywiązania do niej, co pozwala tym wzorcom odgrywać główną rolę w twoim życiu. Zadaniem jest dostrzegać w każdym wydarzeniu znak przeszłości i odpowiednio korygować swoje zachowanie. W rezultacie możesz osiągnąć prawdziwą spontaniczność, a nie zostać zniszczonym przez powtarzające się cykle nieświadomej reakcji.
Uniwersalna interpretacja. Planety w domach
Choć takiej osobie brakuje pewności siebie i lubi spędzać znaczną część czasu samotnie, jest w stanie zrozumieć podświadomą część własnej natury. Do trzydziestego roku życia pozostaje pod wpływem wielu ograniczeń. Pociąga ją praca w organizacjach, fundacjach charytatywnych i centrach badawczych, choć częściej woli pozostawać z dala od ludzkich spojrzeń. Aspekt ten jest doskonały dla aktorstwa, gdyż odgrywanie ról pomaga ukrywać prawdziwe uczucia. Przy niewłaściwym wykorzystaniu energii planetarnej taka osoba staje się wielkim wrogiem samego siebie. Powinna nauczyć się służyć innym i w żadnym wypadku nie ulegać samozlęknieniu. Tacy ludzie lubią zagłębiać się w swoje wnętrze, aby badać źródła swej podświadomości. Często żyją samotnie i unikają aktywnych kontaktów społecznych. Nawet jeśli obejmują stanowisko kierownicze, wolą działać „za kulisami”. Wykazują aktywne zainteresowanie psychologią i ezoteryką. Samorealizują się w pracy w szpitalach, schroniskach, instytucjach kościelnych i miejscach pozbawienia wolności. Niewłaściwe wykorzystanie energii wzmacnia tendencje neurasteniczne, tworzy skrajną nieśmiałość, a nawet niechęć do ludzi. Istnieje pragnienie kierowania innymi w tajemniczy i ukryty sposób. Tacy ludzie są nieświadomie egoistyczni i otwarcie dążą do władzy, choć nie okazują tego, gdyż ich pragnienie władzy ukryte jest w głębi psychiki. Styl kierowania jest niewidoczny, ale wyrazisty, działający za kulisami i tajemniczy. Taka osoba często ma wielu silnych, ukrytych wrogów. Gusty i upodobania takiej osoby są bardzo rzadkie i niezwykłe. Mogą osiągnąć sukces w medycynie, chemii i ezoteryce. Potrzebują spokojnych, bezpiecznych i samotnych zajęć, gdyż samotność pozwala im się umacniać i unikać niepokojących konfliktów. Ich życie upływa z dala od rodzinnych miejsc, pomoc i miłosierdzie nadchodzą natychmiast po uświadomieniu sobie potrzeby. Są skłonni do samopoświęcenia, lubią dyskrecję, cierpliwie znoszą samotność i często poszukują sytuacji, które pobudzałyby ich percepcję i „łaskotały nerwy”. Sukces w życiu osiągają uczciwą, ofiarną pracą, pokonując znaczne przeszkody na swojej drodze. Są skłonni do mistycznego postrzegania świata, co prowadzi do alienacji ludzi. Przełożeni odnoszą się do takich pracowników z niechęcią, którą trudno ukryć, gdyż plotki i oszczerstwa tworzą takiej osobie złą reputację. Przy niewłaściwym wykorzystaniu energii zdrowie okazuje się słabe. Istnieje skłonność do mimowolnego tworzenia warunków ograniczających własną wolność. Często tacy ludzie interesują się medycyną naturalną, fitoterapią, astrologią, hipnozą i ezoteryką. Ich życie obfituje w podróże i wędrówki. Nie wykluczona jest przedwczesna śmierć ojca, szczególnie przy negatywnym aspekcie Słońca.




