Władca 3. domu w 10. domu
A. Ryzow. Almuteny domów w domach radyksu
Pismo profesjonalne. Poza tym, twoi krewni ciągną cię w górę. Na przykład żona Gorbaczowa. Wchodzisz po społecznych drabinach dzięki temu, że siedzisz na ogonie swoich krewnych. III dom to nie tylko informacja, ale i najbliżsi krewni. Na przykład siostrzenica premiera Gruzji. Mieszka w Leningradzie i nie ma pojęcia o tym Choburnizani, ale i tak twoi krewni się spotykają, a ty za nimi. Niech nawet nie chcesz tego wejścia. To jest warstwa społeczna. A drugi poziom to pisanie socjologicznych książek o wchodzeniu w górę. Każda teoria jest oderwana od praktyki. Książkę „Jak zostać bogatym” napisał człowiek nie odchodząc od kibelka. To wspaniały człowiek z definicji. To mądrala. Rozumiesz? My nie jesteśmy Bliźniętami, my jesteśmy Wodnikami. To znaczy, że nie umiemy na zewnętrznym planie stworzyć korzystnego nastawienia do człowieka. Możemy na 12 sekund rozchylić zaciśnięte wargi, językiem dotknąć zębów: „Dzień dobry!” I już. A potem trafił się kamień i w plecy. Rozumiesz? My tego nie umiemy. Jeśli kochamy, to kochamy, a jeśli nienawidzimy, to nienawidzimy. A jeśli mamy w nosie, to też mamy w nosie, na zawsze zresztą. Dopóki on jest. A jeśli go nie będzie – nie będziemy, bo nam nie trzeba. Takie już jesteśmy. Nie, zmienisz się i potem przyjdź, a my popatrzymy, jak wyglądasz, i pomyślimy, jeśli jest czym i jeśli będzie czas. A teraz idź i trzy razy tu… Oto co to jest podejście wodnikowe. Wodnikowi jest wszystko jedno, absolutnie wszystko… A Bliźniętom potrzeba wszystkiego: to wziąć, to oddać, połowę sobie. To tam, trzy tu. To temu, a to temu… A Wodnikowi nic nie potrzeba. „Tak!” – siedzi, potem ktoś przyszedł. „Tak, co przyniosłeś?” – „A to, trójkę…” – „Połóż tutaj! Chcesz być Wodnikiem?” – „Tak!” – „Siadaj, będziesz Wodnikiem!” Oto jak Wodniki chodzą po Rosji: tam – masy (Tatarzy, Niemcy), z powrotem. Dopóki Tatarzy szli tam, byli Tatarami, przyszli – stali się Niemcami, poszli i stali się „Mongolską Republiką Ludową”. Byli wikingami, teraz – Skandynawia. Kijów to początek Rosji, a to peryferia. Druga strona zagadnienia. Północ, Mokszan, Ładoga, Archangielsk. Szczerze mówiąc, to najbardziej awestyjskie miejsca. Najbardziej aryjskie miejsce to Nowa Ziemia, to pozostałość kontynentu Arktida, echo Awesty. Żyła, była przed potopem – dopóki w pobliżu Ziemi nie przeleciało jakieś gęste ciało niebieskie i nie zmieniło naszej osi precesji. Na naszym terytorium chodziły dinozaury, brontozaury i inna zwierzyna. A potem, gdy przeleciało to ciało, był potop. To znaczy, że żyła była Ziemia, u nas było ciepło, ona była w 60% pokryta oceanem… Przeleciało ciało. Woda, jako najbardziej amorficzna żywioł, została przyciągnięta przez to ciało. Ciało wleciało, prędkość była wystarczająca, a woda plusnęła z powrotem i wszystko, co było, zmyło… Ale to nie wszystko, to ciało jeszcze zmieniło oś precesji Ziemi i u nas zrobiło się zimno. A przed potopem Północ i Południe były w zupełnie innych miejscach. Trzeba szukać informacji u Amerykanów, u nich była północ, a u nas było coś w rodzaju Taszkentu i można było chodzić z jednym bananem i jednym listkiem na wszystko… Oto cała teoria potopu w dwóch słowach.
Władca domu w domach
Negatyw: podejrzane, haniebne powiązania z władzą, niemożność wyjścia z nizin. Krewni stawiają przeszkody w awansie służbowym. Objęcie odpowiedzialnego stanowiska wywołuje mnóstwo zazdrośników. Kariera może ucierpieć z powodu anonimowych donosów, plotek i oszczerstw. Pozytyw: powiązania i kontakty z władzą są czysto pozytywne i pozwalają człowiekowi szybko się uczyć oraz poszerzać horyzonty. Wsparcie, uwaga i protekcja możnowładców pomagają w dostaniu się do wyższych sfer zarządzania. Kontakty te mogą być wykorzystane do podnoszenia się i postrzegane jako środek osiągania korzyści. Tacy ludzie dobrze układają sobie życie dzięki wsparciu krewnych i pomocy biznesowej wyższych osób, czyli „za protekcją”. Sami oni są skłonni występować w obronie młodszych i słabszych. Taka osoba potrzebuje uważnych słuchaczy i pragnie zagwarantować możliwość mówienia tego, co myśli. Potrzeba samowyrażania się jest projekcją jego ego, i zwykle znajduje się w centrum uwagi, jakby to było oczywiste. Potrafi przyciągać uwagę społeczeństwa, ustnie lub pisemnie opowiadając o swoich osiągnięciach. Działalność może przynieść złą sławę, człowiek może stać się popularny jako przestępca lub skandalista. Tacy ludzie zwykle wiedzą znacznie więcej, niż może się wydawać z zewnątrz. Ale kiedy muszą mówić o tym z innymi, pojawiają się silne zniekształcenia, które nie zależą od ich woli. Często stają się szczęśliwymi handlarzami. Doskonale zbierają informacje potrzebne do zagwarantowania sukcesu kariery.
Indubala. Kierownik domu w domach. (Tradycja indyjska)
Człowiek ma znanego brata i robi karierę w postaci działalności wydawniczej oraz zręcznej pracy rąk. Ta osoba może być znana ze swojej odwagi i siły fizycznej. To położenie wskazuje na dobry umysł, a także podejrzany charakter partnera małżeńskiego.




