2. dom w Wadze
A. N. Ryżow. Granice domów w znakach
Dobre warunki, często bogactwo dzięki własnej pracy, w sprawach.
Awe-salom Podwodny. Dom w znakach Zodiaku
Dodekaedr, oczywiście, jest lepszy od oktaedru, ale z ikosaedrem nie może się równać w żadnym względzie. Tutaj świat zewnętrzny przedstawia się człowiekowi na niskim i średnim poziomie jako zbiór warstw społecznych, części z których on podziwia, a część nie zasługuje na jego uwagę. Jego ogólna etyka nastawiona jest na etykę jego warstwy, którą on odbiera głównie intelektualnie. Jednocześnie ważne są dla niego kryteria estetyczne oraz ogólna równowaga zewnętrznych mu sytuacji, a nawet sprawiedliwość wymiany z nim i środowiskiem (poczynając od drugiego poziomu opracowania 2. domu), oczywiście, w formie, w jakiej on tę sprawiedliwość rozumie. Tutaj wpływ środowiska zróżnicowany jest według warstw, a człowiek wątpi w słuszność zasady „co wolno Jowiszowi, nie wolno bykowi”, to znaczy od wyższych zniesie prawie wszystko, co mu się podoba, a od niższych zażąda trzykrotnie więcej. Ten człowiek drogo zapłaci za dobrą rzecz, zwłaszcza jeśli jest ona prestiżowa, i będzie szczęśliwy na ekskluzywnym kurorcie, ale szczególnie przy harmonijnych aspektach Wagi, a przy względnym ubóstwie (które jest mało prawdopodobne) będzie mieszkał w mieszkaniu pełnym wykwintnych przedmiotów, choć być może bardziej przeznaczonych na muzeum niż do bezpośredniego użytku. Jego etyka podpowie mu, by rozstać się z człowiekiem lub sytuacją wówczas, gdy logika podpowie mu, że sytuacja jest wyczerpana, dużo wcześniej, nim przeminą emocje, i prawdopodobnie odejdzie bez pożegnania, ale później przy przypadkowej spotkanie będzie mógł wszystko logicznie, rozsądnie i elegancko wyjaśnić. Tutaj etyka w relacjach ze światem jest zbyt racjonalna, chłodna i społecznie zorientowana. Trzeba nauczyć się balansować z grupową etyką, bezkompromisowości, szczerości i umiejętności dostrzegania entuzjazmu, który czasem zwycięża mimo wszelkiej logiki.
Dom w znakach. Aleksander Kostowicz
Nie bierze i nie daje w pożyczkę. Nieprzekupny. Jego relacje z partnerami i współmałżonkiem są często skomplikowane i zawiłe. Potrafi gromadzić pieniądze na zakup drogich rzeczy, niezbędnych do jego życia. Ale często sam proces nabywania tych rzeczy jest nieprawidłowy (nieuczciwy). Jest raz oszczędny, raz rozrzutny. Świat zewnętrzny postrzega jedynie na poziomie warstw społecznych. Ważna jest dla niego estetyczność oraz sprawiedliwość wymiany między nim a środowiskiem. Od wyższych warstw wszystko zniesie, ale od niższych zażąda trzykrotnie więcej. Drogo zapłaci za dobrą rzecz, jeśli jest ona prestiżowa. Dom wypełniony jest wieloma wykwintnymi przedmiotami, raczej przeznaczonymi na deklarowane standardy społeczne niż do bezpośredniego użytku. Nie planuje budżetu, nie ma dużych oszczędności. Partnerzy lub współmałżonkowie często wciągają go w ryzykowne przedsięwzięcia. Zwykle nie staje się bogaty. Trudno gromadzi duże sumy i oszczędza na drobiazgach. Swoją życiową działkę stara się zarobić uczciwie, dlatego odrzuca spekulacje i gry hazardowe. Dąży do równości w dawaniu i otrzymywaniu, oszukiwać się przy rozliczeniach finansowych nie pozwoli. Najszczęśliwszy w środku życia pod względem finansowym i biznesowym. Nabywa to, co zostało pozostawione przez innych. To, co przez innych zrobione powierzchownie, on dopracowuje, budując na tym swój biznes. Większego sukcesu może osiągnąć w przemyśle utylizacyjnym. Zna wartość porządku w życiu i dlatego podejmuje się każdej pracy, ale i zapłata musi być odpowiednia.
Paweł Głoba. Dom w znakach
Waga — materialne powodzenie poprzez partnera małżeńskiego lub poprzez wspólników. Pieniądze i uczucia zlewają się w jedno. Pragnienie bogactwa i luksusu, zamiłowanie do pięknych rzeczy. Ale pieniądze łatwo przychodzą i łatwo odchodzą. Jedzenie — kurczak, jabłka.





