Ketu w Strzelcu
Awezałom Podwodny. Planety w znakach Zodiaku
Tutaj jednostka otrzymuje zaproszenie dołączenia do społeczeństwa. Jego dusza wkroczyła w to życie z resztkami dzikiej natury z poprzedniej inkarnacji. W rezultacie nie przywykł on do oceniania opinii innych ludzi. Karmiczne następstwo silnej, pewnej swej słuszności postawy utrudnia uczciwą ocenę własnych działań. W istocie jego życie jest nadmierne. Nadal ciągną go naturalne, nieformalne istnienie i będzie on usiłował za wszelką cenę unikać wszelkich narzucanych mu ograniczeń. Przyzwyczajony jest do bycia wolnym duchem i desperacko stara się zachować poczucie wolności za wszelką cenę. Niezależnie od tego, czy jest żonaty, czy nie, wspomnienie duszy o jego „kawalerowskim” nastawieniu uniemożliwia innym ludziom zbytnie zbliżenie się do niego. Uważając, że czyny mówią lepiej niż słowa, czyni swoje życie kalejdoskopem gwałtownej aktywności. Zawsze stara się robić zbyt wiele rzeczy naraz, „rozciągając” się tak mocno, że traci z oczu jakikolwiek centralny wątek życiowy. W poprzednich inkarnacjach funkcjonował on na dużych zapasach energii nerwowej i nie nauczył się koncentrować swej uwagi na jakiejkolwiek sferze. W tym życiu nadal szuka korzyści i nieustannie okazuje się ofiarą najkrótszej drogi, którą należy powtarzać. Nie przyzwyczajony do wymagań społeczeństwa, ten osobnik stara się unikać odpowiedzialności. Uważa on, że jeśli może po prostu szybko pozbyć się wszystkich spraw, uzyska wolność, którą społeczeństwo usiłuje mu odebrać. I w ten sposób spędza większość czasu, próbując się uwolnić. Nie zdaje sobie sprawy z tego, że każde działanie tworzy równoważną przeciwdziałanie. W rezultacie staje się on w istocie mniej wolny niż dawniej. Jego natura jest zawsze częściowo prymitywna. Jeśli jest egoistyczny, wygląda to na prostoduszną naiwność. Jeśli nadepnie komuś na odcisk, to dlatego, że nie rozumie, iż tam się znajdują. Zawsze wydaje się taki, który stracił z oczu oczywistość, pogrążony w błogim nieświadomym stanie wobec bezpośrednich okoliczności wokół niego. Jest tak niedoświadczony w społeczeństwie, że jawi się jako słynny „słoń w składzie porcelany”. W obecnym życiu jednostka uczy się, jak połączyć się z tym społeczeństwem, z którego czerpie korzyści. Nadal jednak obawiając się reakcji ludzi, żyje na marginesie, rzadko zbliżając się do centrum uwagi, by wkrótce znowu uciec z powrotem. W poprzednim życiu brakowało mu doświadczenia w dziedzinach współpracy, komunikatywności i taktu. Teraz dąży do osiągnięcia mistrzostwa w sprawach życiowych. Nadal nie wie, jak dostrzec wyraźne odbicie samego siebie, gdyż nie rozumie, że istnieją dwie strony tej samej monety. Przez położenie Północnego Węzła w Bliźniętach będzie teraz poddawany doświadczeniom, które zmuszą go do spojrzenia na obie strony każdej kwestii. W tym życiu jednostce przeznaczono nauczyć się postrzegać świat oczami innych ludzi. Aby zrozumieć, dlaczego ludzie go nie słuchają, musi postawić się na ich miejscu. Ostatecznie dojdzie do świadomości, że wszystkie negatywne cechy, które przypisywał innym, są cechami, których nie rozumie w sobie. Czasami jednostka jest „krzyczącym w bibliotece”. Nieważne, jak doświadczony w sprawach życiowych i obyty wydaje się być. Jest tak nieokrzesany i szorstki, że wychodzi to na jaw w najmniej odpowiednich momentach. To bardzo go peszy, dlatego przykłada dużą wagę do swych manier, nawyków, zachowania społecznego i szczególnie do sposobu mówienia. Dzięki położeniu Północnego Węzła w Bliźniętach jednostka będzie wydatkować większość swej życiowej energii na naukę sztuki komunikacji. Odczuwa potrzebę samokształcenia. W tym życiu stanie przed wyborem, czy żyć w mieście (Bliźnięta) czy na wsi (Strzelec). Przez wiele żywotów prawdopodobnie czuł się bardziej komfortowo na wsi, jednak może wiele nauczyć się, przystosowując się do nowego doświadczenia pokonywania trudności życia miejskiego. Dzięki położeniu Północnego Węzła w Bliźniętach jednostka powinna nauczyć się szanować prawa innych ludzi, jeśli ma pomóc zachować otaczające społeczeństwo, które w poprzednich żywotach uważała za nieistotne, lecz które w tym życiu jest konieczne dla jej przetrwania. Jego ciało domaga się zajęć sportowych, bliskości natury i prymitywnego życia, lecz jego umysł ostatecznie doprowadzi go do studiowania słów, języka i refleksji nad swym samowyrażaniem. Jest on podobny do dzikiego konia, który desperacko opiera się oswojeniu, lecz pragnie poznać, jak mogłoby to wyglądać. Pośród tej pozornej sprzeczności, która się jawi, jest on posłańcem niższego i wyższego umysłu dla wszystkich, którzy wchodzą z nim w kontakt. Poprzednie inkarnacje doprowadziły go do naturalnego zrozumienia Wszechświata. Teraz jego misja nie tylko dla niego samego, lecz także polega na szerzeniu jego zrozumienia wśród niezliczonych ludzi, którzy przechodzą przez jego życie. W tym kryje się tajemnicza przyczyna jego wiecznej niespokojności. Ma on wiele do powiedzenia i obejmuje wielką przestrzeń! Położenie w domu Południowego Węzła w Strzelcu ukazuje sferę życia, w której pozostałość z poprzedniej inkarnacji nadal ciągnie go ku pragnieniu bycia wolnym duchem. Położenie w domu Północnego Węzła w Bliźniętach wskazuje na wrota, przez które musi przejść, aby doświadczyć korzyści cywilizowanej, humanistycznej kultury, z którą jest mu przeznaczone się połączyć.




