Kwadrat Wenus – Chiron
(Tranzyt. Wenus → Natalny Chiron)
Awezał Podwodny. Aspekty
Kwadrat Wenus: Relacje międzyludzkie rzadko bywają ludzkie. Kwadrat Wenus stwarza człowiekowi w sferach przez nią rządzonych trudności w kontaktach społecznych, podczas których często spotyka się z grubiaństwem, złym wzajemnym zrozumieniem oraz nieadekwatnością własnego zachowania w społeczeństwie. Człowieka w odpowiednich sferach ciągnie do ludzi, pragnie miłości, zabarwionej zasadą planety (np. Jowisz – luksusu), zrozumienia, głębokiego uczestnictwa w życiu społecznym, a jednocześnie jest w tych kwestiach kapryśny, nietolerancyjny, wiele nie rozumie i, co najważniejsze, nie odczuwa w kontaktach z ludźmi, a losy kończą się dla niego okrutnym rozczarowaniem. Ogólnie programy karmiczne, symbolizowane przez kwadrat, często zaczynają się całkiem pomyślnie i nawet obiecująco, podobnie jak trójkąt, i dopiero wtedy, gdy człowiek dostatecznie się angażuje (emocjonalnie, mentalnie i egzystencjalnie), zaczyna odczuwać zarówno opór, jak i ciężar, i konieczność ciężkiej pracy. Nawet kwadrat Słońce – Mars może rozpocząć swoją manifestację w postaci twardego ciosu losu, gdyż co do kwadratów Wenus, ich typowe początkowe radości i emocjonalne zaangażowania; tak, najnieszczęśliwsza (później) miłość zaczyna się jednak od jasnych chwil, do których (nie tylko posiadając kwadrat Wenus) należy podchodzić dość ostrożnie i uważnie. Na niskim poziomie kwadrat Wenus daje dysharmoniczny społeczny egoizm i jednocześnie ofiarność. Innymi słowy, jeśli u człowieka jest słaba energia, społeczeństwo go nie lubi i oddaje go (w sytuacjach, kiedy aktywna jest planeta) na pastwę bez znieczulenia; jeśli zaś człowiek posiada wystarczającą siłę, sam przekręca życie otoczeniu, starając się je (brutalnie i niezgrabnie) wykorzystywać w egoistycznych celach, przez co innym jest źle, a jemu nie jest lepiej (więcej niż na chwilę, po której następuje rozczarowanie). U tej osoby w sferach wpływu planety będą bardzo specyficzne i wyraziste gusta estetyczne (czasem szorstkie), którym trudno dogodzić, co na niskim poziomie daje kapryśność, a na wysokim – oryginalny, twórczy styl w sztuce. Ogólnie kwadrat Wenus stwarza duże trudności na drodze do sztuki (ale i silną potrzebę w niej), w szczególności złych nauczycieli lub złe relacje z nimi, i człowiek, jeśli zdoła, rozwinie się głównie dzięki własnym siłom i samouctwu, co zawsze będzie odczuwał sam, a jego nigdy nie opuści wewnętrzne pragnienie prawdziwej sztuki? (podobnie jak kwadrat Merkurego daje nieusuwalne wątpliwości: „Czy moje myśli są naprawdę mądre?”, nawet jeśli są powszechnie uznane), co niewątpliwie jest nieprzyjemne, ale nie pozwala człowiekowi uspokoić się na osiągniętym – to ostatnie jest zresztą charakterystyczne dla kwadratu.
Kwadrat Chiron: Gdy zanurzymy się w nurt życia, nie należy bez specjalnej potrzeby puszczać baniek. Kwadrat Chiron stwarza człowiekowi w sferach wpływu planety silne, niezrozumiałe i na pierwszy rzut oka absolutnie nieprzezwyciężalne ślepe uliczki rozwoju, których otwieranie nie jest pośpieszane. Jeśli kwadrat stoi w krzyżu nieruchomym, mogą to być drobne ślepe uliczki, które ciągle się zmieniają, za którymi jednak widać jedną wielką, stale się odtwarzającą. Kwadrat Chiron oznacza karmiczny wymóg patrzenia na planetę i związane z nią problemy w sposób niestandardowy, w szczególności szukania ich źródła we własnej niedoskonałości, dysharmonii interakcji programów podświadomości i przestrzegania społecznych stereotypów, które Chiron zawsze przezwycięża, a w przypadku kwadratu – najintensywniej. Kwadrat Chiron nie daje człowiekowi w odpowiednich sferach możliwości podążania za zwykłymi poglądami i stereotypami: szybko prowadzą one działania w ślepy zaułek, a podnosi się niewiarygodny chaos, za którym coś stoi, ale co dokładnie, pozostaje niezrozumiałe. Na średnim poziomie u człowieka może wytworzyć się stosunek typu czarnego humoru, który jest lepszy od paniki, ale jednak nie jest konstruktywny. Tutaj od człowieka wymaga się, aby rozeznał się w sobie, zrozumiał rolę zasady planetarnej w swoim życiu (zewnętrznym i wewnętrznym) i zrobił coś konstruktywnego z punktu widzenia Chirona, czyli zmaterializował pewne subtelne plany związane z planetą. Zwykle wygląda to jak zmaterializowany cud, ale taki, któremu można nauczyć innych. Na wysokim poziomie ten aspekt daje przełom w wielkiej twórczości w sferach związanych z planetą i zdolność odkrycia oryginalnego talentu w innych, ale także uczucie niezadowolenia zarówno ze swoich metod, jak i konkretnych osiągnięć, jakby ktoś za plecami człowieka z nieskrywanym szyderstwem, przechodzącym w jawną kpinę, mówił mu: „I co?” Na niskim poziomie człowiek może postawić sobie za cel dyskredytację wszelkich twórczych przejawów zasady planetarnej i w pewnym stopniu w tym osiągnąć sukces, zwłaszcza wobec samego siebie.




