Kwintyl Mars – Saturn
(Tranzyt. Mars → Natalny Saturn)
Awezał Podwodny. Aspekty
Kwintyl Marsa: Widzialna siła życia pozostaje w przeciwieństwie do jej ewolucyjnego poziomu. Na niskim poziomie i przy porażce Marsa ten aspekt (szczególnie przy Marsie w ósmym domu) może dać sadyystyczną przyjemność z mąk żywej istoty odchodzącej od życia; są to jednak skrajne przypadki, a zwykle kwintyl Marsa i tak łagodzi jego agresywność, a człowiek w sferach rządzonych przez planetę żywo interesuje się specyficzną aktywnością przejawów życia i sam skłania się do energicznego przezwyciężania zacofanych zewnętrznych i wewnętrznych stanów w tych sferach. Podkreślony kwintyl Marsa do Księżyca lub Słońca może dać stałe zainteresowanie biologią, jeśli Mars lub planeta znajdują się w szóstym lub dwunastym domu, możliwa działalność związana z ochroną zwierząt itp. Porażka kwintyla daje niezgrabne własne przejawy żywotności i uderzenia w nią z zewnątrz, których brak opracowania prowadzi do chorobliwych kompleksów. Na przykład kwintyl Mars–Saturn daje człowiekowi na średnim poziomie rozwoju poczucie niemożności wyrządzenia szkody jakiejkolwiek żywej istocie oraz własną wrażliwość na zewnętrzną agresję, ale jednak znacznie mniejszą, niż się człowiekowi wydaje i niż na przykład przy kwadracie Marsa do Saturna. Kwintyl jest jednak aspektem harmonijnym i jeśli nie jest mocno dotknięty, daje człowiekowi pewną ochronę, przynajmniej wówczas, gdy czuje się on i występuje w roli obrońcy życia. Na niskim poziomie ten aspekt daje skłonność do prymitywnego rozumienia przejawów życia, głównie jako instynktów zdobywania pożywienia i seksualnego, na wysokim pojawia się możliwość subtelnego wspierania przejawów życia oraz ich głębokiego przenikania w ciężkie zacofane formy.
Kwintyl Saturna: Ascetyzm jest pragnieniem skupienia się na jednym sposobie życia. Ten aspekt często daje w sferach rządzonych przez planetę zainteresowanie-sceptycyzm wobec przejawów życia. Człowiekowi w głębi duszy bardzo by się chciało, aby ono wzrastało i rozkwitało, ale jednocześnie widzi on wiele przeszkód do tego i wątpi w sukces, jednak oczekuje go i bywa bardzo zasmucony porażką życia i zwycięstwami zacofania, choć nie przegapi okazji, by powiedzieć: „Przecież mówiłem, że nic dobrego z tych poczynań nie wyniknie”. Dusicielem przejawów życia w sferach rządzonych przez planetę człowiek staje się jednak tylko na najniższym poziomie opracowania kwintyla i Saturna oraz przy mocnej ich porażce, w wyniku głębokich urazów zadawanych jego wrażliwemu poczuciu żywotności. Zwykle ten aspekt łagodzi sztywność Saturna i daje pod zewnętrzną surowością i dyscypliną pragnienie zachowania życia w przejawach zasady planetarnej oraz umożliwienia mu rozwoju. Przy porażce Saturna u człowieka będą zbyt pewne i dogmatyczne poglądy na to, jakim właściwie powinno być to życie i jak konkretnie powinno ożywiać formy, w których się rodzi, przy harmonijnym zaś człowiek będzie wiedział, jak i kiedy temu życiu należy pomóc, ale często będzie mu się leniło tym się zajmować. Tutaj opracowanie daje głębokie zrozumienie tego, co dzieje się w zacofanych formach (szczególnie w najbardziej sztywnych i ciężkich, takich jak formy matematyczne i metalowe konstrukcje) przy rodzeniu się w nich życia oraz perspektyw rozwoju ich konkretnych przejawów, a także wiedzę, jaka pomoc której z nich jest konieczna, a jaka niepożądana (dotknięty Saturn bez opracowania może dać duszącego).




