Rahu w Baranie
Pawło Hłoba. Planety w znakach Zodiaku
Macie wypracowany program Wagi, czyli program równowagi, pokoju, kompromisu, program rodziny, relacji z partnerami. Długo graliście w kompromisy, byliście pokojotwórcami, równoważyliście wszystkie sprzeczności. Dlatego w tym życiu powinniście zrezygnować z kompromisów, z tego wygodnego stanu (równowagi w środowisku i społeczeństwie), nie wolno wam chować się za cudzymi plecami, ale powinniście opierać swoje życie na szacunku do ludzi i spokoju w rodzinie, czyli na najlepszych cechach znaku Wagi. Powinniście rozwijać w sobie cechy Barana, czyli być aktywnym, iść na czele, walczyć, rozwijać bezstraszność, samodzielność, dążyć do dynamiki i przywództwa. Musicie aktywnie i zdecydowanie manifestować siebie, walczyć z podniesionym czołem, a nie iść na kompromisy. Jeśli będziecie obstawać przy pokojotwórstwie, uleganiu swojemu wygodnemu stanowi, niepotrzebnej towarzyskości, powierzchownym kontaktom, dążyć do zachowania harmonii, to na pewno zostaniecie ukarani, ponieważ jesteście powołani do czegoś innego. W takim przypadku musicie starać się manifestować siebie niezależnie, bardziej otwarcie i aktywniej wyrażać swoją opinię, a nie rozpuszczać się w opinii innych ludzi, aby zachować równowagę i harmonię. Wasza oś rozwoju karicznego przedstawia się następująco: bezstraszność i wytrwałość przy szacunku do innych ludzi. Personalia: W. Churchill (90 lat), R. Nixon (urodzony w 1913 r.), Z. Freud (83 lata), Mao Zedong (82 lata).
Łarysa Nazarowa. Astrologia karmiczna
Człowiek już przepracował w sobie pokojowość, harmonię, uległość, skłonność do kompromisów – należy od tego odejść. Nie wolno być mediatorem. Trzeba w życiu wykazać aktywność, trzeba być w awangardzie. Bierna postawa i wygoda nie są dla was.
Awezał Podwodny. Planety w znakach Zodiaku
Tutaj dusza uczy się lekcji samoświadomości na początkowych poziomach. Doświadczenie z poprzednich inkarnacji nie pozwoliło osobowości ukształtować się jako jednej indywidualności. Teraz jednostka płaci cenę za niezdecydowanie w swoich poprzednich żywotach, a także uczy się, jak podnieść się z własnego zamętu, rozwijając „jednoczesność”. Niezwykle podatny na pochlebstwa, jednostka stara się za wszelką cenę zadowolić innych, ale ponieważ jeszcze nie uświadomiła sobie siebie, trudno jej cokolwiek zrobić. Zawsze starając się zrównoważyć ludzi wokół siebie, odgrywa rolę wiecznego rozjemcy między dwoma lub więcej przeciwnymi ideami, ludźmi lub warunkami. Stojąc pośrodku, bierze na siebie rolę bufora, desperacko próbując doprowadzić do harmonii obie strony jednocześnie. Od chwili do chwili i z każdym dniem jednostka ta waha się od jednej strony do drugiej, mając nadzieję, że nigdy nie będzie musiała zająć określonego stanowiska! W poprzednich żywotach jednostka oceniała swoje szczęście przez sukcesy lub porażki tych, którzy byli jej bliscy. Obecnie nadal ocenia swoje życie przez pryzmat innych. Jej pewność siebie można łatwo zachwiać, ponieważ ledwo uświadamia sobie siebie. Mieszając zbiorowe potrzeby innych ze swoimi niezrealizowanymi pragnieniami, staje się podatna na długotrwałe stany depresji. Bez względu na to, jak wyczerpana się czuje, kontynuuje ten wzorzec z przeszłości, szukając ludzi, z którymi może się utożsamić. Czasami oburza się na swoją niezdolność do połączenia przeciwstawnych części w sobie. Jednak jednostka tak bardzo przyzwyczaiła się podtrzymywać przeciwne idee, że nadal tworzy nowe. Pociąga ją muzyka i sztuka, czuje się komfortowo w wyrafinowanym otoczeniu. Gdy warunki wokół niej stają się szorstkie lub kruche, traci kontrolę. Nie lubi żyć samotnie, ale pragnie spokoju. Dla swojego spokoju jednostka musi nauczyć się odgradzać od potrzeb otaczających ją ludzi. Musi przestać walczyć o swoje przetrwanie i skoncentrować się na tych pozytywnych myślach, które pomogą jej rozwinąć indywidualność. W poprzednich inkarnacjach była zdolna do wielkich poświęceń dla innych ludzi, ale nie zostało to w pełni docenione. Obecnie dusza reinkarnuje ze śladami urazy z powodu tego, że nie otrzymała nagrody za swoje wysiłki. To ujawnia samowolę Południowego Węzła w Wadze i praktycznie uniemożliwia jednostce odnalezienie swojego prawdziwego Ja! Północny Węzeł może ujawnić się dopiero wtedy, gdy Południowy Węzeł zostanie doprowadzony do najwyższego możliwego poziomu karicznego. W ten sposób jednostka osiągnie swój wysoki potencjał dopiero po tym, jak nauczy się służyć dobrowolnie, nie oczekując żadnych nagród poza własnym rozwojem. W innych żywotach jednostka była bardzo podatna. Teraz spędza przynajmniej pierwszą połowę życia, radząc sobie z pozostałością łatwowierności i ufności. Z czasem staje się zapalonym czytelnikiem, co pomaga jej systematyzować myśli. Jednak nadal istnieje tyle nawyków niezdecydowania z przeszłości, że niezwykle trudno jest jej podjąć konkretne decyzje. Zawsze skłonność do dostrzegania obu stron wszystkiego sprawia, że na każdej rozstajnej drodze się rozdwaja. Gdy te podziały staną się tak bolesne, że nie będzie mogła dłużej znieść swojej niezdecydowania, zacznie sięgać po swój Północny Węzeł w Baranie. Ostatecznie uczy się nie bać przyjąć określonego punktu widzenia i stanąć w obronie tego, co, jak czuje jej wyższe Ja, jest Prawdą. Osiąga to, ucząc się być sobą, a nie przedłużeniem kogoś innego. Niemniej jednak musi polegać na swoich poprzednich inkarnacjach, które uczyły ją, jak kochać, a nie jak nienawidzić. W ten sposób, szukając siebie, nie powinna zapominać, że jej wytrwałość wpływa na bliskich jej ludzi. Jednostka będzie musiała odizolować się na krótki czas, aby zgromadzić siłę. Jej największe lekcje to zmuszenie umysłu do kierowania sercem, ponieważ nadal bardzo łatwo ulega najmniejszej uwagi. Ze wszystkich pozycji w Zodiaku jednostka z takim położeniem Węzłów ma najmniej doświadczenia z poprzednich żywotów w badaniu samego siebie. Teraz musi dowiedzieć się, kim jest! W obecnym życiu zostało jej przeznaczone dokonanie przejścia od żniwiarza do siewcy, w wyniku czego każda myśl staje się twórczym ziarnem dla nowego początku. Dom, który zawiera Południowy Węzeł, pokazuje sferę życia, w której zbyt duże w przeszłości utożsamianie się z innymi ludźmi hamowało rozwój osobisty. Dom, który zawiera Północny Węzeł, oznacza sferę, w której Osobowość odczuwa teraz swoje narodziny. Gdy nowe poczucie samoidentyfikacji zostaje osiągnięte, taka jednostka czuje się podobnie do Kolumba, który odkrył Amerykę. Najbardziej zdumiewające jest uświadomienie sobie, że Ameryka była tutaj przez cały czas, ale nigdy o niej nie wiedział.
Martin Schulman. Księżycowe Węzły w znakach Zodiaku
Tutaj dusza poznaje lekcje samoświadomości na początkowych poziomach. Doświadczenie z poprzednich wcieleń nie pozwoliło Wam ukształtować się jako jednolitej indywidualności. Teraz płacicie cenę za niezdecydowanie w swoich poprzednich żywotach, a także ucząc się, jak wznieść się ponad swoje rozdarcie, rozwijając „jednomyślność”. Niezwykle wrażliwi na pochlebstwa, staracie się za wszelką cenę sprawić innym przyjemność, ale ponieważ jeszcze nie uświadomiliście sobie siebie, trudno Wam cokolwiek zrobić. Zawsze starając się równoważyć ludzi wokół siebie, odgrywacie rolę wiecznego rozjemcy między dwiema lub więcej przeciwstawnymi ideami, ludźmi czy warunkami. Stojąc pośrodku, bierzecie na siebie rolę bufora, desperacko próbując doprowadzić do harmonii obie strony jednocześnie. Od chwili do chwili i z dnia na dzień wahacie się od jednej strony do drugiej, mając nadzieję, że nigdy nie będziecie musieli zająć określonego stanowiska! W poprzednich żywotach ocenialiście swoje szczęście na podstawie sukcesów lub porażek tych, którzy byli Wam bliscy. Teraz nadal oceniacie swoje życie przez pryzmat innych. Waszą pewność siebie można łatwo podważyć, gdyż ledwie uświadamiacie sobie siebie. Mieszając zbiorowe potrzeby innych z własnymi niespełnionymi pragnieniami, stajecie się podatni na długotrwałe stany depresji. Bez względu na to, jak wyczerpani się czujecie, kontynuujecie ten wzorzec z poprzedniego życia, szukając ludzi, z którymi możecie się utożsamić. Czasami oburzacie się na swoją niezdolność połączenia przeciwstawnych części wewnątrz siebie. Jednak tak bardzo przywykliście wspierać przeciwstawne idee, że nadal tworzycie nowe. Pociągają Was muzyka i sztuka, czujecie się komfortowo w wyrafinowanym otoczeniu. Kiedy warunki wokół Was stają się szorstkie lub kruche, tracicie kontrolę. Nie lubicie żyć w samotności, ale pragniecie spokoju. Dla własnego spokoju musicie nauczyć się odgradzać od potrzeb otaczających Was ludzi. Musicie przestać walczyć o swoje przetrwanie i skoncentrować się na tych pozytywnych myślach, które pomogą Wam rozwinąć swoją indywidualność. W poprzednich wcieleniach byliście zdolni do ogromnych poświęceń dla innych ludzi, ale nie zostało to w pełni docenione. Obecnie dusza wciela się ze śladami urazy z powodu tego, że nie otrzymywała nagrody za swoje wysiłki. To ujawnia samowolę Południowego Węzła w znaku Wagi i praktycznie uniemożliwia jednostce odnalezienie swojego prawdziwego „Ja”! Północny Węzeł może się ujawnić jedynie wówczas, gdy Południowy Węzeł zostanie doprowadzony do najwyższego możliwego poziomu karmicznego. Tak więc, osiągniecie swojego najwyższego potencjału dopiero wtedy, gdy nauczycie się służyć dobrowolnie, nie oczekując żadnych nagród poza własnym wzrostem. W innych żywotach byliście bardzo podatną naturą. Teraz spędzacie przynajmniej pierwszą połowę życia, zmagając się z pozostałością łatwowierności i ufności. Z czasem stajecie się zapalonymi czytelnikami, co pomaga Wam systematyzować myśli. Mimo to wciąż istnieje wiele nawyków niezdecydowania z poprzednich żywotów, dlatego bardzo trudno jest Wam podejmować konkretne decyzje. Zawsze mając skłonność do dostrzegania obu stron wszystkiego, rozdzielacie się na każdym rozdrożu. Gdy te podziały staną się tak bolesne, że nie będziecie mogli dłużej znieść swojej niezdecydowania, zaczniecie sięgać po swój Północny Węzeł w Baranie. Ostatecznie nauczycie się nie bać przyjąć określonego punktu widzenia i bronić tego, co, jak czuje Wasze wyższe „Ja”, jest Prawdą. Osiągniecie tego, ucząc się być sobą, a nie przedłużeniem kogoś innego. Niemniej jednak musicie polegać na swoich poprzednich wcieleniach, które nauczyły Was kochać, a nie nienawidzić. Tak więc, w poszukiwaniu siebie nie powinniście pomijać faktu, że Wasza wytrwałość wpływa na bliskich Wam ludzi. Będziecie musieli na krótko odosobnić się, aby zgromadzić siłę. Waszymi największymi lekcjami jest nauczenie się, by kierować się rozumem, gdyż wciąż jesteście bardzo podatni na najmniejszą uwagę. Ze wszystkich pozycji w zodiaku, z takim położeniem Węzłów, macie najmniejsze doświadczenie z poprzednich żywotów w badaniu samego siebie. Teraz musicie dowiedzieć się, jacy jesteście naprawdę! W obecnym życiu zostało Wam przeznaczone przejście od żniwiarza do siewcy, w wyniku czego każda myśl staje się twórczym ziarnem nowego początku. Dom, który zawiera Południowy Węzeł, wskazuje sferę życia, w której zbyt duże utożsamianie się z innymi ludźmi hamowało rozwój własnej osobowości. Dom, który zawiera Północny Węzeł, oznacza sferę, w której Osobowość odczuwa teraz swoje narodziny. Gdy nowe poczucie samoidentyfikacji zostanie osiągnięte, będziecie czuć się podobnie do Kolumba, który odkrył Amerykę. Najbardziej zdumiewające jest uświadomienie sobie, że Ameryka była tu cały czas, ale nigdy o niej nie wiedzieliście.
L. Niewiadomska, J. Demjanowa. Węzły i Księżyc
Musicie dorównać Baranom, uczyć się od nich odwagi, bezlękności, umiejętności „walki z otwartą przyłbicą”. W dzieciństwie i wczesnej młodości takim ludziom lepiej nie narażać się na niebezpieczeństwo. Jednak z wiekiem powinniście stawać się bardziej aktywnymi, kształtować cechy przywódcze. Starajcie się jasno i niedwuznacznie wyrażać swój punkt widzenia, nie chowając się za wszechobecną opinię publiczną. Zminimalizujcie do minimum liczbę powierzchownych znajomości, mniej uwagi poświęcajcie życiu towarzyskiemu. Poświęćcie się czemuś ważnemu, zwłaszcza że przed Wami otwarte są praktycznie wszystkie drogi. Możecie zostać gwiazdą, wielkim wodzem, prezydentem, rewolucjonistą. Co prawda, dziedzina zastosowania sił nie jest aż tak ważna, najważniejsze, czymkolwiek się zajmiecie, jest wziąć na siebie rolę pioniera. Jeśli natomiast zamierzacie przez całe życie pozostawać w cieniu, unikać odpowiedzialności, spieszę Was rozczarować: to się raczej nie uda. Przeznaczenie postawi Was w takich warunkach, że nieuchronnie będziecie musieli przejąć inicjatywę, podejmować ważne decyzje, ryzykować. W przeciwnym razie – cały Wasz wygodny świat runie w jednej chwili.
Planety w znakach. Sztuka prognozowania. Semira i V. Vetash
Dążysz do niezależności, opierając się na partnerze. Twoim celem jest samowyrażenie. Nie powinieneś bać się podejmowania decyzji.




