Kwadrat Neptuna – Chiron
(Tranzyt. Neptun → Natalny Chiron)
Awezał Podwodny. Aspekty
Kwadrat Neptuna: Potrzeba bardzo dużo wewnętrznej szczerości, aby ujawnić jej brak. To najtrudniejszy aspekt. Kwadrat Neptuna daje zniekształcone medytacje, często niższego rzędu, niezrozumiałą atrakcyjność dla człowieka zasady planetarnej, a jednocześnie bardzo złe jej zrozumienie, a raczej błędne zrozumienie, złudzenia i błędy, w które człowiekowi trudno uwierzyć, a jeszcze trudniej się z nimi rozstać. Neptun oszukuje człowieka, człowiek oszukuje cały świat i siebie, potem dostrzega część tego oszustwa i przestaje wierzyć – na wszelki wypadek – dlaczego by nie, w tym również samemu sobie, ale nie na długo (a dokładniej, częściowo), po czym znowu oszukuje siebie i cały świat, a świat jego. Może to prowadzić w otchłań, do rozpaczy, występków, a może, przeciwnie, obudzić wyższe ukierunkowanie i wezwać człowieka do Boga. Rezultat trudno przewidzieć, ale w każdym razie człowiek powinien być stale czujny i nigdy nie uważać osiągniętego progu za ostatecznie podbity. W przypadku niższego początku może się żywić bardzo brudnymi medytacjami (na poziomie alkoholu, narkotyków, rodzinnych skandali itp.), a przezwyciężenie go nie będzie łatwe. Kwadrat Neptuna – Saturn może dać zniekształconą przyjemność z własnej niezdolności do działania, i człowiek może długo żyć w cyklu: krótkie skupione wysiłki kończące się niczym – długie medytacje na temat własnej marności, z masochistycznym odcieniem, przy czym w ten cykl prawdopodobnie będą wciągnięci inni. (Ogólnie kwadrat wyższych planet – aspekt czarnych nauczycieli, w przypadku mistycznego i psychologicznego nachylenia). Karmicznie ten aspekt oznacza konieczność opracowania tematu samozłudzenia i niższych medytacji („występków”) na materiale zasady planetarnej, której włączenie sprawia, że odpowiednie programy podświadomości stają się bardzo wyraziste. Praca tutaj jest trudna, wymaga odrzucenia wszystkich niższych medytacji (łącznie ze słodkimi samousprawiedliwieniami) oraz konsekwentnej, uczciwej, konstruktywnej pracy w obszarach związanych z planetą; pomaga włączenie Plutona i w pewnym stopniu opracowanie Saturna. Na wysokim poziomie człowiek pojmuje najsubtelniejsze przejawy zasady planetarnej oraz jej powiązanie z zasadą kosmicznej miłości w takiej postaci, w jakiej przejawia się w zewnętrznej rzeczywistości i duszach konkretnych ludzi, co może uczynić go mistykiem, kaznodzieją czy świętym, ale od irracjonalnego poczucia własnej winy wobec świata w sferach planety człowiek się nie wyzwala.
Kwadrat Chirona: Gdy człowiek zanurza się w nurt życia, nie powinien puszczać baniek bez specjalnej potrzeby. Kwadrat Chirona daje człowiekowi w sferach wpływu planety silne, niezrozumiałe i na pozór całkowicie nieprzezwyciężalne ślepe uliczki rozwoju, których otwieranie nie jest pośpieszane. Jeśli kwadrat stoi w nieruchomym krzyżu, to mogą to być drobne ślepe uliczki, które ciągle się zmieniają, za którymi jednak można dostrzec jedną wielką, stale się odtwarzającą. Kwadrat Chirona oznacza karmiczne żądanie spojrzenia na planetę i związane z nią problemy w sposób niestandardowy, w szczególności szukania ich źródła we własnej niedoskonałości, dysharmonijności interakcji programów podświadomości oraz przestrzegania społecznych stereotypów, które Chiron zawsze przezwycięża, a w przypadku kwadratu najintensywniej. Kwadrat Chirona nie daje człowiekowi w odpowiednich sferach możliwości podążania za zwykłymi poglądami i stereotypami: szybko prowadzą one działanie w ślepy zaułek, a podnosi się niewiarygodny chaos, za którym coś stoi, ale co dokładnie, pozostaje niezrozumiałe. Na średnim poziomie u człowieka może wytworzyć się nastawienie typu czarnego humoru, które jest lepsze od paniki, ale jednak nie jest konstruktywne. Tutaj od człowieka wymaga się rozeznania w sobie, zrozumienia roli zasady planetarnej w swoim życiu (zewnętrznym i wewnętrznym) i zrobienia czegoś konstruktywnego z punktu widzenia Chirona, czyli zmaterializowania pewnych subtelnych planów związanych z planetą. Zwykle wygląda to jak zmaterializowany cud, ale taki, któremu można nauczyć innych. Na wysokim poziomie ten aspekt daje przełom w wielkiej twórczości w sferach związanych z planetą i zdolność odkrycia oryginalnego talentu w innych, ale także poczucie niezadowolenia zarówno z własnych metod, jak i konkretnych osiągnięć, jakby ktoś za plecami człowieka z nieskrywanym szyderstwem, przechodzącym w jawną kpinę, mówił mu: „I co?” Na niskim poziomie człowiek może postawić sobie za cel dyskredytację wszelkich twórczych przejawów zasady planetarnej i w pewnym stopniu w tym osiągnąć sukces, szczególnie wobec samego siebie.




