Półtorakwintyl Merkury – Mars
(Tranzyt. Merkury → Mars natalny)
Awezałom Podwodny. Aspekty
Tridecyl Merkurego: Pozostając sam na sam ze swoimi myślami, uważaj, by nie nudziły się one same. Osoba ta żywo interesuje się przejawami i trudnościami rozwoju życia w sferach rządzonych przez planetę, będzie skłonna tu użyć swojego umysłu lub przynajmniej porozmawiać na te tematy. Opracowując te kwestie, zyskuje dobre możliwości racjonalnego zrozumienia problemów rozwoju życia w sferach planety oraz potencjalną żywość umysłu skierowaną na ich rozwiązanie. Realizując w ten sposób swoje zdolności umysłowe, człowiek odczuje wielką satysfakcję z ludzkiego początku w sobie. Ten aspekt daje potrzebę (i możliwości) samowyrażenia się w sferze planety poprzez działalność umysłową, a podczas opracowywania to samowyrażenie będzie zarówno żywe, jak i interesujące dla otoczenia. Na przykład tridecyl Merkury–Jowisz przy opracowywaniu może dać oryginalnego i bezpośredniego duchowego przewodnika, z żywym i pomysłowym umysłem, władczym w takim stopniu, jaki jest potrzebny: „…bo brzemię moje jest lekkie”… Na niskim poziomie człowiek będzie uważać się za wyjątkowego specjalistę (i dobroczyńcę) w życiowych przejawach analizy, a także na poziomie uogólnień filozoficznych, a ogólnie daje życiodawcę, jednak myśl samego życia o jego sukcesach w tych sferach będzie go interesować w niewielkim stopniu.
Tridecyl Marsa: Beczka chwały nie zastąpi łyżki sumienia. Ten aspekt daje człowiekowi możliwości i pragnienie skierowania swojej energii w sferach rządzonych przez planetę na wsparcie życia, w tych formach, w których jest on skłonny je postrzegać. Przez energiczne uczestnictwo w tym życiu dochodzi do udanego samowyrażenia się, czyli zewnętrznej realizacji, a często także ukształtowania życia wewnętrznego, co przy opracowywaniu daje mu poczucie przynależności do ludzkiego rodu, dla przeciętnego człowieka rzadkie i cenne. Stanowisko planety sprawia, że zadanie wsparcia procesów życiowych staje się trudne, a pokonanie Marsa daje surowość energetyki człowieka, ale jednocześnie akcentuje tridecyl jako jeden ze sposobów jej harmonizacji. To ostatnie subiektywnie ujawnia się w tym, że człowiek w sferach planety, sam nie rozumiejąc dlaczego, staje się delikatniejszy i subtelniejszy, jakby ktoś ciągle mu przypominał: „Uważaj, życie!” (Uważny obserwator zauważy łagodzące działanie decylu, kwintyla i ich pochodnych u osób, które najbardziej upadły). Jeśli Mars jest harmonijny, energia człowieka w sferze planety, co do zasady, będzie kierowana pomyślnie, wspierając życie (przy tridecylu Mars–Pluton poprzez skuteczne niszczenie jego pasożytów), co dla człowieka będzie oczywiste, ale rezultat natchnie go bardziej, niż się spodziewa.




