Konjunkcja Księżyc – Neptun
Het Monster: podatność, skłonność do utożsamiania się z emocjonalnym stanem innych. Z jednej strony są to osoby empatyczne i rozumiejące, z drugiej zaś – uzależnione od nastroju otoczenia. Okultystyczne zdolności (jeśli potwierdzą je inne aspekty). Często prorocze sny. W przypadku złych aspektów – życie w świecie marzeń, budowanie zamków na lodzie.
Katrín Ob’ye: Konjunkcja Księżyc – Neptun
Pomyślnie aspektowana konjunkcja: wyostrzona, mediumiczna wrażliwość, zdolność do nadwrażliwego postrzegania. Człowiek żyje w bezpośrednim kontakcie z irracjonalnymi światami i, nie zadając sobie pytań, przemierza obszary, w których umysły kartezjańskie toną. Wyobraźnia aktywizuje zdolności twórcze, których „ziemskie” zastosowania można określić, analizując aspekty je wzmacniające. Analizy i obliczenia są tej osobie obce, lecz łatwo rozumie innych ludzi i nie próbuje ich oceniać, gdyż odczuwa wobec nich współczucie.
Źle aspektowana konjunkcja: bezgraniczna wrażliwość. Obejmuje ona wszystko: zarówno złe, jak i dobre energie. Wrażliwość jest niezwykle ostra i może przybierać przerosty. Osoba może żyć w oderwaniu od rzeczywistości i być psychicznie bardzo podatna. Często popada w depresję, traci kontakt ze światem realnym. (Zauważam, że podobne układy często występują u osób wykonujących tzw. zawody „psi”. W takim przypadku subtelnie ukształtowaną psychikę należy ukierunkować w pozytywnym kierunku i przezwyciężyć podatność. Jak widać, wszystko zależy od osobowości…)
A. Podvodny: Konjunkcja Księżyc – Neptun
Konjunkcja z Księżycem nadaje planecie aktywny udział w podświadomym życiu człowieka. Osoba odczuwa się intymnie związaną z zasadą planety, która barwi jej potrzeby, zwłaszcza życiowe i społeczne. Na niskim poziomie opracowania aspektu, a także u osób z nieprzepracowanym Księżycem, ten ostatni często okazuje się silniejszy od każdej innej planety (w życiu dominuje zasada ego), a konkretnie – planeta w konjunkcji, przekształcając jej zasadę w jedną ze swoich pasożytniczych programów konsumpcyjnych. Na przykład przy konjunkcji Księżyca z Wenus człowiek skłonny jest czerpać przyjemność z piękna, kontaktów społecznych i miłości, lecz po kontakcie z nim innym ludziom – a zwłaszcza ukochanym – potrzebny jest długi czas, aby odzyskać energię i wiarę w ludzkość. Z dzieł sztuki taki znawca i miłośnik zrywa jedynie najbardziej powierzchowną warstwę szarości, którą trudno usunąć, a czasem może ona zginąć zupełnie. Tu moment twórczości Absolutu przejawia się w kapryśności gustu człowieka – lub okoliczności, w których on sam zostaje pochłonięty.
Przepracowanie aspektu daje subtelność i często zaskakującą percepcję w kwestiach związanych z zasadą planety, która następnie (i dzięki opracowaniu Księżyca) przekształca się w życiową potrzebę opracowania i przekazywania ludziom wyższej zasady planety. Na wysokim poziomie może to być działacz społeczny lub prorok ściśle związany z narodową kartą.
Konjunkcja z Neptunem: W nieśmiertelność duszy trudno uwierzyć człowiekowi, który jej nie posiada. W dziedzinach kierowanych przez planetę wraz z Neptunem człowiekowi trudno się skoncentrować – zaczyna medytować, którą (bez opracowania aspektu) prowadzą niższe programy podświadomości, starając się podporządkować wszystkie przejawy zasady planety służbie ego. Neptun tworzy w odpowiednich sferach stałe zniekształcenie postrzegania, fałszywe sytuacje, pokusy świadomego i nieświadomego oszustwa, przy czym uwolnić się od tych wpływów jest bardzo trudno, gdyż nieprzepracowana konjunkcja daje bardzo głębokie i silne przenikanie niższej oktawy Neptuna w zasady planety.
Jeśli Neptun stoi w konjunkcji z Wenus, to na niskim poziomie opracowania aspektu człowiek będzie stale wpadał w fałszywe sytuacje, a także po prostu kłamał w kontaktach społecznych i miłości. Jednak zarówno to, jak i inne sprawy, a także dostępne formy sztuki będą dla niego źródłem niekończącej się przyjemności. Przepracowanie zaś daje prawdziwego znawcę sztuki, a może nawet…
Znacznie trudniejsze jest opracowanie konjunkcji Neptuna z Saturnem, gdyż Neptun niższej oktawy odwraca uwagę Saturna, a człowiek praktycznie traci zdolność koncentracji (zaczyna „pływać” w niższej medytacji, a uwaga ulatuje) oraz samopogłębienia, które są konieczne do wypracowania dyscypliny i wewnętrznej uczciwości. Pomocne jest wówczas opracowanie Plutona (który, notabene, przez drugą połowę XX wieku stał w sekstylu do Neptuna, obiecując wsparcie) – jedynej planety zdolnej rozwiać czary i oszustwa Neptuna. Na wysokim poziomie opracowania konjunkcja z Neptunem daje człowiekowi w dziedzinach przez niego kierowanych rzadką zdolność prawdziwego zrozumienia, wyższych medytacji i zewnętrznych działań, w których człowiek może wyrazić Niewyrażalne, choć zobaczyć to potrafią nie wszyscy.



