Kwinkunks Słońce – Księżyc
(Tranzyt. Słońce → Księżyc natalny)
Awezałom Podwodny. Aspekty
Kwinkunks Słońca: Najtrudniej jest walczyć z wrogiem, pozostając osobą pokojową. Ten aspekt daje w sferach Planety efekt pewnej nieadekwatności impulsów woli człowieka, co będzie zauważalne przez uważne otoczenie, a na pewnym poziomie samoświadomości – także jemu samemu, jednak trudno mu będzie określić, o co dokładnie chodzi. Podobnie zewnętrzne imperatywne sytuacje w sferach Planety będą dla człowieka stanowić pewne trudności, z których każdą – przy chęci – jest on w stanie jakoś przezwyciężyć, jednak w przypadku porażki kwinkunksa może to wydawać się męczące (a przy jego harmonijnych aspektach – atrakcyjne). Aspekt ten oznacza zewnętrzne wtargnięcie kosmicznej woli w sferach Planety, a także próby jej włączenia poprzez osobistą wolę samego człowieka. Dopóki nie zacznie on dostrzegać (w sferach Planety) kosmicznego charakteru zewnętrznych imperatywnych okoliczności oraz własnych impulsów woli i nie nauczy się adekwatnie na nie reagować, zarówno te pierwsze, jak i drugie będą go dość mocno niepokoić i częściowo martwić. Ogólnie rzecz biorąc, w sferach kwinkunksa człowiek (poza bardzo wysokim opracowaniem) odczuwa trudności związane z pojawieniem się wpływów i etyki kosmicznej, czyli pozaludzkiej, jednak w tym przypadku przejawia się to szczególnie ostro, gdyż trudno jest nawet po prostu uznać, że jego własna wola znajduje się pod wpływem kosmicznej, tak jak to będzie w przypadku półsekstylu Słońca, ale jeszcze znacznie bardziej, łącząc ją z własną inicjatywą i wysiłkami twórczymi. Na niskim poziomie, przy porażce Słońca, człowiek będzie starał się unikać drobnych kamyczków, które czasem lecą w jego kierunku w sferach Planety, natomiast przy harmonijnym Słońcu prawdopodobnie będzie otrzymywał bierną przyjemność, podobną do odczucia wibracji szybkiego pociągu na górnej półce miękkiego wagonu; przy gwałtownym hamowaniu, co prawda, można wylecieć na podłogę, ale kości pozostaną całe.
Kwinkunks Księżyca: Co przeszkadza człowiekowi odczuć Boga za pomocą organów zmysłów? Ateizm. Takiej osobie będzie trudno rozeznać się w niektórych swoich wewnętrznych odczuciach, emocjach i stanach fizycznych w sferach Planet. Kosmos daje jej zdolność emocjonalnego i fizycznego odczuwania swoich wibracji w tych sferach, jednak wymaga to od człowieka pewnego nastrojenia i wewnętrznej czystości, w tym przypadku – czystości ciała fizycznego i astralnego. Na niskim poziomie może to wyrazić się tym, że zwyczajne ziemskie okoliczności w sferach Planety będą ją mało emocjonalnie poruszać, co może ją martwić, gdyż uzna siebie za nienormalną lub pozbawioną losu, jednak próby doświadczenia tych samych emocji, co otoczenie, będą dla niej kończyć się upadkiem. Opracowanie polega tu z kolei na wytępieniu grubych emocji i fizycznych ekscesów w sferach Planety oraz starannym nastrojeniu na (jedynie zadowalające dla człowieka) kosmiczne wibracje, które subiektywnie odbierane są jako pozaludzkie, abstrakcyjne itp. Na przykład kwinkunks Księżyc–Wenus da człowieka, dla którego zwyczajne społeczne i seksualne relacje nie przyniosą głębokiego zadowolenia, czyli będą przebiegać po powierzchni jego uczuć – i tak powinno być: w kontaktach społecznych (i zwłaszcza w miłości) jest on nastawiony na subtelne kosmiczne wibracje, a wszystkie jego próby bycia „jak wszyscy” i sprofanowania ich sprowadzą jedynie chaos, rozczarowanie i protest w duszy, których przyczyn człowiek będzie dość trudno zrozumieć. Opracowanie kwinkunksa Księżyca daje subtelne instynktowne nastrojenie na kosmiczne promieniowanie w sferach Planety (kosmiczny medium) – człowiek, który może dać ludziom bardzo wiele, jeśli zdoła wewnętrznie, podświadomie przyjąć w tych dziedzinach kosmiczną etykę; oznacza to jednak zawsze ogromne poświęcenia ze strony ego.




