
Kabaret to jedyne miejsce, gdzie artyści, aktorzy i muzycy zawsze mogą znaleźć sobie podobnych w poglądach na współczesną sztukę.
“Kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi i narodziły się u nich córki, wówczas synowie Boży ujrzeli córki ludzkie, że są piękne, i brali je sobie za żony, każdy według swego upodobania. W owym czasie byli na ziemi olbrzymi — zwłaszcza zaś odkąd synowie Boży zaczęli wchodzić do córek ludzkich, a one im rodziły.” (Księga Rodzaju, Biblia)
Legenda o Nefilimach jest dość kontrowersyjna: “Nefilimowie, czyli Obserwatorzy — ‘synowie Boży’ opisani w Księdze Henocha, która dawniej była odrzucana przez Kościół ze względu na śmiałe twierdzenia. Są to upadłe anioły. Nefilimowie byli cielesnymi istotami zdolnymi do współżycia seksualnego z ludźmi, a dokładniej z ludzkimi kobietami, które rodziły nowe pokolenie ludzi”, twierdzi autorka Aleksandra Anastazja. Jednak upadłym aniołom przypisuje się również to, że przybyli na Ziemię nie ze względu na żony ludzkie, lecz z powodu światopoglądu, który podzielali z Lucyferem, który później stał się jego armią demonów. Według innej wersji, zdaniem fizyka i okultysty Drunvalo Melchizedeka, synowie Boży to nic innego jak olbrzymy, które przybyły z planety Marduk w poszukiwaniu surowców mineralnych, w szczególności złota (twierdzi on to na podstawie badań starożytnych tabliczek mezopotamskich, na których zapisana jest ta historia). Olbrzymy, czyli Nefilimowie, przybyli na Ziemię, na której nie było jeszcze ludzkiej cywilizacji, a jedynie małpy człekokształtne. Obcy, dysponując inżynierią genetyczną, połączyli swoją DNA z krwią małp, tworząc w ten sposób dla siebie tanią, sterowalną siłę roboczą. Jednak eksperyment przerósł wszelkie oczekiwania — ludzkość nie tylko była doskonała, ale zaczęła się również rozwijać. Wówczas to doszło do pewnych romansów, które później stały się opowieściami, a dziś nawet scenariuszami filmów fantastycznych, takich jak “Miasto aniołów”.
Fabuła jest prosta i banalna: anioł, wypełniając swoje obowiązki, ujrzał młodą kobietę (aktorkę Meg Ryan) i zakochał się w niej, zrzekając się swoich skrzydeł dla niej. Czy anioł mógł to zrobić? Według najnowszych danych zebranych z rzeczywistych faktów w książce Michaela Talbota “Holograficzny Wszechświat” takie zjawisko paranormalne jest możliwe!!! Nasza psychika nieustannie próbuje nauczyć nas rzeczy, które nie mieszczą się w doświadczeniu zwykłej rzeczywistości, nasza podświadomość może być zaprogramowana na przypadkowe ujawnianie takich cudów. To odsłania prawdziwą naturę rzeczywistości i pokazuje, że świat, który sami tworzymy, jest nieskończenie różnorodny.
Jak twierdzi Keith Floyd, psycholog z Virginia Intermont College: “Wbrew temu, co sądzi większość ludzi, całkiem możliwe jest, że to nie mózg tworzy świadomość, lecz świadomość tworzy iluzję mózgu, a wraz z nią iluzję materii, przestrzeni, czasu i wszystkiego innego, co zwykliśmy interpretować jako fizyczny wszechświat”.
Ludzie uważają się za złożone z “gęstej materii”. W rzeczywistości fizyczne ciało jest jedynie końcowym produktem, tak zwanym cienkich pól informacyjnych, które kształtują nasze ciało, a wraz z nim całą fizyczną materię. Takie pola to nic innego jak hologramy, które z czasem się przekształcają, pozostając zasadniczo poza zwykłym postrzeganiem; to właśnie takie pola jasnowidze postrzegają jako kolistą, jajowatą aurę otaczającą nasze fizyczne ciało.
Kiedy śpimy, przydarzają się nam różne cuda — w rzeczywistości fizyczne ciało pozostaje leżeć w miejscu, jednak korzystając z informacji ze snu, później faktycznie spotykamy się z tą informacją, choć nieco zniekształconą. Wydaje się, że kontakty z aniołami lub istotami “świecącymi” mają miejsce. A co dzieje się z człowiekiem, który próbuje “wejść” w rolę anioła? Stan duszy, myśli, postawa musi się zmienić — i czy każdemu to odpowiada? Nie. Amerykański aktor Nicolas Cage spróbował i wydaje się, że mu się to udało, choć być może tylko na jakiś czas.
Nick z natury jest bardzo tajemniczą osobą. Urodził się w rodzinie profesora literatury i tancerki-choreografki, nosił nazwisko Coppola (jego wujek Francis Ford Coppola to znany reżyser), jednak wybrał sobie pseudonim — Cage (z ang. klatka) i nie było to przypadkowe. W niektórych wywiadach aktor przyznawał, że wybrał nazwisko Cage na cześć kompozytora awangardowego, w innych — że zrobił to na cześć bohatera komiksów. Jednak to jedynie zewnętrzna, logiczna część historii jego pseudonimu.
Wibracja liczbowa jego imienia — Nicolas Cage — mówi: “dąży do doskonałości we wszystkim”. Zawsze jest “mózgowym centrum” w każdej sprawie: słowo, myśl to prawo. Niełatwo go zaprosić na jakieś przyjęcie, sam wybiera te, które warto odwiedzić. Woli spędzać czas w samotności z dobrą książką lub w wiejskiej ciszy niż tracić go na rozmowy z pustymi ludźmi, nie chce znaleźć się w tłumie, jest bardzo wybredny, jeśli chodzi o otoczenie, atmosferę i ludzi, z którymi nawiązuje jakiekolwiek relacje. Trudno go zmusić do wyrażenia się, ostrożnie trzyma się własnej opinii. Jednak przy odpowiednim podejściu ujawni całą głębię swoich wiadomości i będzie mówił znacznie więcej, zwłaszcza jeśli sprawa dotyczy wolności i ogólnego świata. Lubi ciągłą zmianę, różnorodność — widać to we wszystkim, co robi, nawet w relacjach osobistych: wielokrotnie się zaręczał, wielokrotnie się żenił. Życie osobiste to trudna sfera: dręczy go myśl, że trzeba czegoś od kogoś zależeć, odczuwając emocjonalne uduszenie, chce się napić wolności. Może przywiązać do siebie tylko tę osobę, w której nie ma pewności, człowieka, którego trzeba jakoś przy sobie utrzymać. Gdy ją znajdzie, z radością ograniczy się do jednego związku, ale tylko do czasu, gdy ta osoba pozostanie dla niego zagadką. Wydaje się, że ostatnia żona Nicka — 20-letnia Koreanka Alice Kim — w pełni odpowiada jego oczekiwaniom.
W pogoni za niedoścignionym zdobywa różnorodne doświadczenia i ideały. To go nie peszy, gdyż tworzy to konieczność wewnętrznego rozwoju i wzrostu. Milczenie często jest interpretowane jako wyniosłość. To błędne wrażenie, ale generalnie ma wszystkie cechy potrzebne dobrego przyjaciela. Za kamiennym wyrazem twarzy kryje się wrażliwa i piękna dusza, człowiek, który umie głęboko współczuć. Interesuje go wszystko, co związane z okultyzmem, liczba wyrażenia jego imienia świadczy o mistyku. Studiowanie, medytacja i modlitwa pomogą znaleźć prawdziwą wiedzę i umiejętność prawidłowego odczytywania natury rzeczy oraz charakteru każdej osoby.
Analizując kosmogramę Nicolasa (7 stycznia 1964 roku), rzucają się w oczy powtarzające się stopnie fobii i lęków (Merkury w 10. Koziorożcu, Północny Węzeł w 12. Raku, Chiron w 12. Rybach), co na poziomie podświadomym go powstrzymuje i kształtuje. Od dawna bał się zwierząt, ale niedawno zaadoptował 2,5-metrową legwanicę, z którą utrzymuje całkowicie “romantyczne relacje”. Z kobietami, w przeciwieństwie do gadów, nie układa mu się najlepiej: z Christine Fullin ma 15-letniego syna, pierwszą żoną była Patricia Arquette (w 2001 roku aktor się z nią rozwiódł — plotki mówią, że być może winną była Penélope Cruz, z którą Cage kręcił film “Wybór kapitana Corelego” w 2000 roku. Drugą była Lisa Marie Presley — córka słynnego rockmana Elvisa Presleya, w październiku 2003 roku wzięli ślub, a w listopadzie tego samego roku rozwiedli się z inicjatywy Nicka. Trzecią żoną, byłą kelnerką, jest Alice Kim, która niedawno urodziła mu syna, któremu nadano imię na cześć “Supermana” — Kal-El.
Lilith Nika w 29. stopniu Skorpiona w koniunkcji z gwiazdą Rigel Kentaurus wskazuje na problemy w relacjach z kobietami oraz świadczy o wybiórczości i nadwrażliwości, absolutnej bezradności wobec realnych międzyludzkich związków. To samo potwierdza Uran w 10. stopniu Panny (stopień nieszczęść w małżeństwie). Co ciekawe, Mars w egzaltacji w Koziorożcu, w 26. stopniu, wskazuje na fanatyczną marzycielskość, a przez całe życie styka się on z mnogością mistyki: tytuły filmów, w których występował Nik, mówią same za siebie: „Skała”, „Bez twarzy”, „Powietrze w więzieniu”, „Wola Księżyca”. Bohater ten stara się przeżywać na ekranie wszystko to, czego doświadczają jego postacie: podczas zdjęć do filmu „Birdy” aktor poprosił, aby – tak jak jego bohaterowi – wyrwano mu bez znieczulenia dwa zęby, w obrazie „Pocałunek wampira” /Vampire’s Kiss, 1989/ zjadł przed kamerą martwe zwierzę, a do filmu „Miasto aniołów” /City of Angels, 1998/ całodobowo wyjeżdżał na dyżury z brygadą lekarzy.
„Miasto aniołów” /City of Angels, 1998/. Co wówczas przeżywał Nik, trudno powiedzieć, ale dla reżysera Brada Silberlinga, który nakręcił remake filmu „Niebo nad Berlinem”, anioł wciela się w ciało człowieka, mając nadzieję zrozumieć metafizyczny ciężar świata, ziemskie uczucia i równocześnie ofiarować ukochanej miłość, o którą potajemnie marzy każda kobieta. W pewnym sensie jest to bliskie wewnętrznemu światu Cage’a: emocjonalnie przeżywa on niedopasowania w kobiecie – anielski urok i pragmatyzm, jej pragnienie kochać z ambicjami. Miłość nie znosi uwarunkowań, logiki ani agresji – Cage podświadomie o tym wie! Mimo popularności Nik jest samotny duchem: Słońce w Koziorożcu symbolizuje stopniowe wstępowanie, odkrywanie siebie, indywidualizm. Takie wrażenie, że Nikolasa kiedyś, być może w życiu między inkarnacjami, udało się porozumieć z aniołami, a ziemskie życie jest dla niego teraz klatką, jednak kreując postać Nefilima, Cage’owi otwiera się niewidzialna, długa droga ku „pięknemu dalekiemu”.
Valentina Wittrock




