Półtorakwadratura Merkury – Jowisz
(Tranzyt. Merkury → Jowisz natalny)
Awezał Podwodny. Aspekty
Półtorakwadratura Merkurego: człowiekowi nie jest dane pojąć prawdy wyrażonej słowami. Ten aspekt przynosi w sferach planety niezgrabność ruchów i sztywność myślenia; człowiek jednak często tego nie zauważy i będzie upierał się przy swoich poglądach. Na przykład półtorakwadratura Merkury–Księżyc może dać słabą pamięć i skrępowanie myśli, natomiast z trudem przyswojone wiadomości i rozumowania będą przez człowieka stale eksploatowane i służyć będą za prawdę i nieprawdę tam, gdzie można, a nawet tam, gdzie nie można, przy czym racjonalne przekonanie go jest bardzo trudne. Półtorakwadratura Merkurego poddaje się opracowaniu z wielkimi trudnościami, gdyż człowiek, odczuwając na ogół skrępowanie swego umysłu w sferach planety, albo stawia na sobie w tym względzie krzyżyk, albo przeciwnie, starannie wypiera te niedostatki do podświadomości i przekonuje się o bezspornym znaczeniu i sile swoich myśli, nieprzyjmowaniu cudzego sposobu myślenia. Na niskim poziomie opracowania aspektu, ale ubranego w władzę, człowiek ten może stać się urzędowym ideologiem w sferach planety, którego schematy logiczne będą opierać się na dwóch filarach: Zgodności i Niezgodności ze świętą Prawdą, która została ostatecznie odnaleziona i nieodwołalnie sformułowana w pracach. Na wysokim poziomie opracowania człowiek znajduje subtelność i precyzję myślenia, zdolnego dokładnie ukierunkować wysiłki i starannie zbudować model mentalny w sferach planety, kiedy i o ile to możliwe.
Półtorakwadratura Jowisza: pojęcie materii samo w sobie jest głęboko idealistyczne. Ten aspekt daje formalne rozszerzenie w sferach planety; człowiek może interesować się osiągnięciami naukowymi, uogólnieniami filozoficznymi, innymi kierunkami rozwoju, lecz skłonny będzie rozumieć to wszystko dość prostolinijnie, na niskim poziomie wyłącznie z egoistycznych i pragmatycznych pozycji. Przy złym opracowaniu możliwa jest swoista sztywna pycha, gdy człowiek nie przyjmuje komplementów wykraczających poza ustalony przez niego sam obraz, lecz wymaga ich potwierdzenia; taki sposób postępowania jest reakcją na podświadome odczucie braku prawdziwej wielkości, naturalnej i swobodnej szerokości możliwości, właściwej na przykład trynowi Jowisza: tak pułkownik spogląda na generała pułkownika. Człowiek ten skłonny jest występować w roli dobroczyńcy, mecenasa lub fundatora w sferach planety, lecz jego możliwości często nie odpowiadają potrzebom środowiska i musi się on nauczyć to uwzględniać; tutaj błędy są widoczne znacznie jaśniej niż przy półkwadraturze Jowisza, a ciosy w dumę są bardziej bolesne. Opracowanie daje możliwość skutecznej, kompetentnej i terminowej pomocy innym ludziom, prawdziwego rozszerzenia możliwości w sferach kierowanych przez planetę, lecz do tego trzeba nauczyć się dostrzegać w swych narzędziach nie tylko ozdobne przelewy, ale i jakość ostrzenia.



