Bikwintyl Marsa – Neptuna
(Tranzyt. Mars → Natalny Neptun)
Awezałam Podwodny. Aspekty
Bikwintyl Marsa: Leżących nie biją – nimi chodzą i wycierają nogi. Ten aspekt nadaje sferom planety aktywność i energię skierowaną na interakcję z niższymi formami życia. Klęska Marsa uczyni tę energię destrukcyjną, lecz człowiek zauważy to dopiero znacznie później, a przynajmniej może szczerze wierzyć, że wszystko, co pochodzi od niego w kierunku niższego życia, idzie mu na korzyść (choć on, głupi i niewdzięczny, często tego nie rozumie i próbuje protestować). Jeśli dotknięta jest również planeta, człowiek może stać się ciemiężycielem niższego życia, na przykład okrutnym namiestnikiem (bardziej prozaiczny wariant, np. przy bikwintylu Mars–Merkury – surowy nauczyciel szkolny, który prześladuje wszelkie przejawy życia uczniów i agresywnie nie akceptuje ich wiedzy z danego przedmiotu).
W wariancie harmonijnym ten aspekt daje możliwość łatwego znalezienia adekwatnego sposobu uczestnictwa w problemach niższego życia i, wkładając niewielki wysiłek, uzyskać od niego duże korzyści; nie należy jednak spekulować na tym, gdyż w przeciwnym razie możliwości rozwoju w sobie człowieczeństwa zostaną bezpowrotnie utracone. Prorobka daje energiczną i wprawną partycypację w rozwoju niedoskonałego życia, a przy okazji człowiek rozwija się sam, uzyskując możliwość złagodzenia swoich niższych agresywnych programów podświadomości, kierując energię bardziej kulturalnie i konstruktywnie.
Bikwintyl Neptuna: I u gęsi swoje mantry. Ten aspekty nadaje sferom planety miłość do niższego życia oraz litość wobec niego; na wysokim poziomie – subtelne zrozumienie i ludzkie podejście, gdy człowiek występuje w roli istoty wyższej, czyli swego rodzaju bóstwa. Na niskim poziomie prawdziwego zrozumienia nie ma, lecz człowiek pragnie niższego życia w poszukiwaniu niższych medytacji, profanując siebie dla niego i dążąc do niższej oktawy tych uczuć i przeżyć, które w wyższym wariancie są mu pożądane, lecz bez specjalnego wysiłku niedostępne. Na przykład bikwintyl Neptun–Merkury lub Neptun–Wenus może dać człowieka społecznie ustosunkowanego i niepijącego, lecz uwielbiającego rozmowy z włóczęgami, alkoholikami itp., dobrowolnie pomagającego im znaleźć kolejną dawkę lub po prostu dającego moralne wsparcie przez utożsamienie się z nimi i podbudowanie. Tu mamy przyłączenie do niższego życia, lecz pomoc idzie nie tyle dla niego, co dla siebie (pośrednie zaspokojenie stłumionych pragnień wolności i bezpośredniej radości życia).
Przy klęsce Neptuna możliwe są różnorodne zniekształcenia postrzegania niższego życia i nieadekwatny (choć często trudno zrozumieć, dlaczego) udział w nim, a poradzenie sobie z sytuacją może być bardzo trudne, a nawet konieczne będzie uwzględnienie konkretnych niższych programów podświadomości aktywowanych w danej chwili. Harmoniczny Neptun daje różowo-zakłamaną wizję niższego życia i roli człowieka w nim, a minimalny, udany udział w jego problemach wprowadzi człowieka w stan euforii, choć realne rezultaty mogą być praktycznie nieobecne; jednakże harmonijny bikwintyl daje naturalną łaskę, która rozprzestrzenia się od człowieka do niższego życia, i dzieci oraz psy będą go kochać bezwarunkowo.




