Słońce w Lwie
Het Monster: Słońce w Lwie
Popatrzcie na mnie – jak ja świecę! Uosabiam światło i siłę Słońca. W sprawach nie zawstydzę swojej korony: Lew od urodzenia jest władcą – zgodnie z najwyższym prawem! Widzieliście kiedyś tę szczęśliwą małą lwiątko z szeroko rozpostartymi ramionami i sercem? To wasze dziecko! Zwróćcie jednak uwagę na jego koronowaną głowę: dziecko-Lew jest panem wszystkiego, na co spojrzy, przynajmniej w jakiś sposób musi czuć, że tak jest. Duma, pewność siebie, optymizm, godność i szlachetność – te cechy mogą wydawać się wrodzone. Lew doskonale czuje się będąc w centrum uwagi. Jednak jego „podwładni” są wynagradzani obfitością czułej życzliwości i hojności. Małe Lwie po prostu uwielbia robić miłe rzeczy dla innych i obdarowywać ich małymi prezentami. Lew ma silną indywidualność z tendencją do teatralności. Jeśli nie ma możliwości, by być „w centrum sceny”, ten urodzony aktor może zacząć swoją „sztukę” w dość irytujący sposób. Powinniście być tego świadomi, gdy zauważycie, że dziecko zbyt natarczywie domaga się waszej uwagi w nieodpowiednim czasie lub miejscu. Zapewnijcie czas i możliwości, kiedy wy (i inni) będziecie uważną i doceniającą publicznością, wówczas wasze lekcje dotyczące tego, kiedy taktowna i dobrze wychowana osoba powinna „pozostać za kulisami”, będą przyjęte znacznie skuteczniej.
Nie okłamujcie tego dziecka. Szczerość i integralność są dla Lwa bardzo ważne, podobnie jak sprawiedliwość. Ten mały władca ustanawia wysokie standardy dla swojego własnego postępowania i osiągania celów, i zwykle możecie liczyć na to, że postąpi „właściwie” i powie wam prawdę. Uznanie i pochwała są ważne dla tego wrodzonego lidera. Lew pragnie zdobyć szacunek innych – i prawdopodobnie będzie go godny, gdyż poczucie własnej godności jest równie ważne, a on chce czuć, że uznanie jest zasłużone. To dziecko ma silną wolę i zdolność do wytrwałego dążenia do wyznaczonego celu, ciężko pracując, aż go osiągnie. Jednak wytrwałość w pracy, która pozostaje „za kulisami”, nie będzie tak interesująca, jak ta, która daje możliwość zaprezentowania osiągnięć. Zapewnijcie swojemu małemu Lwowi wczesną możliwość interakcji z innymi dziećmi i dorosłymi. Poszukajcie okazji do rozwijania jego umiejętności w tych dziedzinach, gdzie będzie mógł być w centrum uwagi i błyszczeć. Zachęcajcie do kreatywności i wrodzonej skłonności do dramatu – okaże się, że przebieranie się w kostiumy i odgrywanie różnych ról stanie się ulubionym sposobem spędzania czasu waszego dziecka. Jeśli w waszej szafie nie znajdziecie ciekawych strojów, spróbujcie znaleźć wśród starych rzeczy kilka dziwnych ubrań lub akcesoriów. Postarajcie się, by do niego często przychodziło jedno lub dwoje przyjaciół – Lew uwielbia być gospodarzem spotkania. Rozważcie możliwość zapisania go na lekcje tańca lub zajęcia w dziecięcym teatrze.
Zawsze należy pamiętać, że pochwała i zachęta do osiągnięć będą znacznie bardziej skuteczne w kierowaniu tym dzieckiem niż krytyka. Gdy konieczne jest jednak skrytykowanie, starajcie się to robić w taki sposób, by jednocześnie wyrazić zachętę, wiarę w dobre intencje waszego dziecka i jego zdolność do pokonania (lub przewyższenia) oczekiwań. Ogień Lwa to nie tylko pokazowy blask. Ta mała „królewska osobowość” posiada ogromną wytrwałość w dążeniu do celu, który jej umysł wyznaczył. Wasz Lew chce być liderem lub osobą, która zdobywa uznanie za jakąś ważną rolę, i będzie ciężko pracował, by to osiągnąć. To dziecko chce zdobyć uznanie uczciwie, gdyż dla niego ważne jest, by czuć, że jest godne „królewskości” i szacunku.
Indubala. Planety w znakach. (Tradycja indyjska)
Lew to stały, pozytywny znak symbolizowany przez lwa. Stąd możemy wywnioskować, że osoba urodzona ze Słońcem w Lwie jest aktywna, doświadczona w wielu dziedzinach i rości sobie prawo do sukcesu oraz czołowej pozycji. Czasami tacy ludzie mają zbyt wysokie mniemanie o sobie. Są silni, ale nie pozbawieni taktu. Czasami ich silna wola zmusza ich umysł do nieugiętego podążania za pragnieniem lub decyzją zrobienia czegoś. Mają szczere serce i lubią uczestniczyć w działalności humanitarnej i filantropijnej. Posiadają zdolności organizacyjne; dzięki umiejętności inspirowania innych stają się dobrymi liderami. Mają lepsze niż większość zdrowie. Lubią odwiedzać góry i lasy, spędzać czas samotnie. Zazwyczaj są szczerze duchowi i lubią uroczyste rytuały. Mogą stać się grubiańscy, jeśli ich pragnienie siły i władzy stanie się przesadzone. Charakteryzuje ich niezależność, upór oraz często charyzmatyczna osobowość. Są otwarci i szczerzy, hojni, posiadają dobrą intuicję i pomysłowość; zachowują się z godnością. Słońce reprezentuje zewnętrzny wygląd człowieka oraz zewnętrzne cechy jego zachowania. Gdy Słońce znajduje się w Lwie, zajmuje swój własny znak i przez to jest w pełni sił. Dlatego tacy ludzie mogą być atrakcyjni zewnętrznie, posiadać przyjemne maniery, obfitą energię życiową i marzycielski umysł. Posiadanie Słońca w znaku Lwa to sukces, gdyż wskazuje na pomoc ze strony ojca, rządu i Boga, jeśli inne wskaźniki w horoskopie będą z tym zgodne. Zdarza się jednak, że osoba ze Słońcem w Lwie może stać się nadmiernie egoistyczna, zbyt wymagająca, i życie z nią może być bardzo trudne. Jeśli do takich osób podchodzić z szacunkiem, odpowiedzą one hojnością.
Paweł Głoba. Planety w znakach Zodiaku
23 lipca Słońce wchodzi w znak zodiaku Lwa. Tutaj przechodzimy do drugiej strefy horoskopu – strefy „Stałości”, ukształtowania, w której cechy wszystkich czterech znaków znajdujących się w tej strefie – Lwa, Panny, Wagi i Skorpiona – ujawniają się w zrównoważonej formie. Znajdujemy się tu w żywiole Ognia, w jego najsilniejszym i najjaśniejszym przejawie. Głównym władcą Lwa jest Słońce, główne światło astrologicznego systemu. Żywioł Ognia w znaku Lwa jest stabilny, a ludzie urodzeni pod tym znakiem obdarzeni są zdolnością panowania i rządzenia, ukazując swe najlepsze i najwyższe cechy. Lwami byli Aleksander Macedoński, wielki zdobywca i władca świata, Juliusz Cezar, Hannibal, Napoleon. Zazwyczaj Lwy nie podejmują aktywnych działań, by osiągnąć funkcje władzy, ponieważ z reguły funkcje te są im dane od początku. Lwy to główni władcy świata. Dlatego wysoko rozwinięci Lwie nigdy nie pchają się na przód, nigdy nie rozpychać się łokciami, zawsze czują się w centrum wydarzeń, zawsze mają podświadomą tendencję do wyróżnienia się, pokazania swego „ja” i, w najlepszym przypadku, ujawnienia swej twórczości. Rozsiewają wokół siebie słoneczny blask i zazwyczaj działają poprzez pośredników, pomocników i ludzi, którzy przyciągani są ich słonecznością. Lwy to już nie wojownicy, jak Barany, to już władcy, królowie, rządcy. Dlatego wśród Lwów spotykamy wielu bardzo poważnych i znanych władców. Większość Lwów jest bardzo utalentowana i zdolna do twórczości, gdyż jest to bardzo twórczy znak. Lwy, jeśli osiągają wysoką pozycję, w najlepszym przypadku mogą być wielkoduszne i szczere, a swymi najlepszymi cechami hojnie obdarzają wszystkich, z którymi się stykają. W najlepszym wariancie chciwość nie jest im właściwa, nawet jeśli coś ukradną, to dzielą się z kimś. Wśród artystów-Lwów jest Tycjan, aktorów – Lwy Marlon Brando, w naszym kinie – Oleg Tabakow, oto naprawdę człowiek, którego śmiech zaraża otoczenie, a z drugiej strony umie momentalnie wycisnąć łzę i wywołać ją u innych. Magnat J. Ford to także Lew. Wśród „władzy zamożnych” spotykamy Talleyranda, który potajemnie rządził za Napoleona. W wysokich, rozwiniętych Lwiach spotykamy taką cechę, jak szlachetność, nigdy nie dobijają pokonanego wroga. Ogólnie Lwy zawsze dążą do osiągnięć, ale swego pragnienia nie okazują jawnie, jakby wstydząc się danego im z początku pragnienia władzy. Choć w zakamarkach duszy bywają bardzo próżni i dumni, ta próżność i pycha wychodzi na jaw jedynie u niższych Lwów. W najgorszym przypadku te cechy dochodzą do manii wielkości. Zatem na najwyższym poziomie Lew to szlachetna osobowość, a na niższym – pyszałkowaty samolubny, zazdrosny człowiek. Mówiąc obrazowo, w wyższym Lwie – najlepsze cechy Lwa, króla zwierząt, a w niższym Lwie – najgorsze kocie cechy. Niższy Lew to „dumny kot”. Lwy bardzo cierpią, gdy ich nie dostrzega się, gdyż przejaw uwagi ze strony otoczenia jest dla nich głównym pokarmem, żywią się szacunkiem, który pochodzi od ich otoczenia. Ale jeśli ich nie dostrzega się, to u niższych często rodzi to uczucie zemsty. Nawiasem mówiąc, niższe Lwy dają się łatwo zwieść pochlebstwom, łatwo je uwieść i oszukać. Lwy zawsze dążą do wielkich osiągnięć, to bardzo szerokie, hojne dusze. Jeśli życie nie daje możliwości ujawnienia swych twórczych zdolności i szerokiej duszy, to u nich rozwija się kompleks niższości. Typowi Lwie mają doskonałe, mocne zdrowie, to wielcy ludzie o dużych, wyrazistych rysach twarzy i figurze, od której bije poczucie znaczenia. Lwie mają bardzo mocny energetyczny szkielet, bardzo silną energię, dlatego wśród praktykujących jasnowidzów spotykamy też bardzo wielu Lwów. Twórczość Lwów zawsze wyróżnia się jaskrawością, bogactwem i jakimś bujnym rozkwitem twórczych przejawów. Jeśli mówić o kraju Lwa, to jest to Hiszpania. Problemy Lwa to tłumienie niższych jakości Słońca, na przykład próżności i panowania nad wewnętrzną energią. Chodzi o to, że Lew ma bardzo mocną energię i posiada wręcz magiczną moc wpływu. W kształtowaniu znaku Lwa swoje wibracje wnosi planeta Pluton i można sobie wyobrazić, jak plutoniczne cechy mogą ucieleśniać się w człowieku znaku Lwa. Dlatego Lew musi bardzo subtelnie pracować z energią, bardzo subtelnie przeprowadzać swe idee poprzez swoje otoczenie. Innym ważnym problemem jest iluzoryczność postrzegania. Już wspomniano, że Lwy łatwo dają się zwieść pochlebstwom. Głęboko w podświadomości (w Lwie Neptun znajduje się w znaku upadku) u Lwów czasem pojawia się mgła, to, co hindusi nazywają „mają”, dlatego pozbycie się tej podświadomej mgły i ukształtowanie w swym wewnętrznym świecie wyraźnej struktury to także bardzo ważne i znaczące zadanie Lwa.
Het Monster. Planety w znakach Zodiaku
23.7. – 23.8. LEW Lew, jak przystało na króla, jest szlachetny, dumny i hojny. Natura jego jest namiętna, emocjonalna, energiczna, oczywiście pod warunkiem, że Słońce lub Saturn w horoskopie nie są rażone. Królewskość dana mu jest z natury. Pieniądze wydaje, oprócz: są dla niego jedynie żałosnym środkiem przybliżenia się do piękna (na przykład zakup obrazów czy książek). Jego sukces jest gwarancją szczęścia jego otoczenia, z którym dzieli się hojnie. Ludziom, którzy coś dla niego robią, pomaga odkryć w sobie najlepsze strony. Życie przeciętnego człowieka jest dla niego niemożliwe. On z reguły dąży do znacznego wpływu, jeśli Saturn w jego horoskopie nie oddziałuje na niego zbyt negatywnie. Jeśli okoliczności układają się po jego myśli, u niego mogą pojawić się kompleksy, a nawet fizyczne dolegliwości. Lew nie bywa drobiazgowy ani pamiętliwy. Lubi być w centrum uwagi, jest nieco teatralny. Przyjaciele nie mogą długo się z nim nie widywać. Jego żywotność jest zaraźliwa. Właściwie, kocha głównie siebie. Poświęcić się partnerowi wydaje mu się nie do pomyślenia, gdyż uważa to za „zejście z piedestału”. Dlatego, jak to nie dziwne, czuje się zaintrygowany i zniewolony przez tych, którzy nie okazują od razu oznak uwielbienia i szacunku. Dla równowagi duchowej Lew musi być dobry, zdumiewający, niezwykły. To naturalny przywódca, który odczuwa potrzebę aktywności fizycznej i umysłowej. Jednak „wykładać się” mu nie należy: gdy Lew w młodości bardzo sumiennie uprawia sport czy naukę, po czterdziestce zaczynają się u niego choroby i problemy, choć do tego czasu cieszył się zawrotnym zdrowiem. Jego system nerwowy jest bardzo wrażliwy: szok emocjonalny może u niego wywołać chorobę, tak samo jak ją wyleczyć. Przy problemach sercowych (fizycznych czy emocjonalnych) wskazane są homeopatyczne preparaty arniki, a także głóg. Z pierwiastków wskazana jest magnezia, homeopatyczna lub naturalna. Na kości i kręgosłup wskazana jest także siarka. Z owoców – cytrusy. Gorące kąpiele z tymiankiem i rozmarynem (1 filiżanka na wannę). Słońce jest korzystne, ale bez przegrzania. Wskazane są narciarstwo wysokogórskie, sporty wodne.
Awezał Podwodny. Planety w znakach Zodiaku
Lew. Naturalny Lew.
Charakterystyczne dla całej strefy formowania (guna tamas) jest uświadomienie przez znak swojej żywiołowości, pewna duma i odpowiedzialność za nią. Tutaj żywioły znajdują swoje najbardziej spójne wyrażenie.
Człowiek Lwa. W przeciwieństwie do Barana, Lew (stały krzyż) posiada stabilny przepływ energetyczny i uświadamia sobie swoją (raczej jego) siłę, energię oraz władzę nad ludźmi i okolicznościami. Jeśli Baran jest żywiołowym entuzjastą, to Lew niższej oktawy to król, dyktator, a wyższej — świadomy i odpowiedzialny wykonawca woli przepływu. Oczywiście, zarówno niższy Baran, jak i niższy Lew są marionetkami swoich przepływów, ale przepływy obchodzą się z nimi różnie. Jeśli nieposłusznego (a często i posłusznego) krnąbrnego Barana egrzegor często pozbawia siły (tzn. przepływ zostaje odcięty), to w przypadku Lwa jest to już ostateczność. Nieposłusznego Lwa przepływ karze zmianą charakteru, okoliczności życiowych i przeszkodami, które stają się coraz trudniejsze, ale przepływ i tak długo nie zostaje odcięty. Lew niższej oktawy uświadamia sobie swoją siłę i wykorzystuje ją w egoistycznych celach. Im niższy poziom ewolucyjny Lwa, tym bardziej napuszona jest jego pycha, czasem tak bardzo, że chciałoby się pokazać go w zoo. Jednocześnie ogólna szlachetność żywiołu ognia odbija się w niższej oktawie Lwa. Nie będzie on z sadystyczną przyjemnością dręczył swojej ofiary (zabije ją jednym potężnym uderzeniem); u niego często (szczególnie jeśli uda mu się zaspokoić) pojawiają się pewne parodie wyższych przejawów, swoiste (na swoim poziomie) wspaniałomyślności itp.
Dużym problemem Lwa wiąże się z jego energetycznym przepływem. Choć jest on stały, nie posiada jednak tej ogłuszającej siły, która ujawnia się w okresach wzmożenia u Barana, dlatego Lew potrzebuje zewnętrznej oceny siebie jako przewodnika przepływu. Baranowi jest to obojętne: ważne, by przepływ dotarł, a jaka jest jego, Barana, rola — to już mniej istotne; Baran niesie ideę, a Lew — siebie w idei. Ta okoliczność sprawia, że Lew jest niezwykle wrażliwy; zaczyna zależeć od cudzej oceny jego osoby; z drugiej strony daje mu to pewną możliwość świadomego kierowania przepływem, co czyni go bardziej giętkim niż Baran (który w niższej oktawie całkowicie podporządkowuje się przepływowi) i bardziej uważnym na otoczenie. Z drugiej strony, Lew (stały krzyż) jest znacznie bardziej uparty niż Baran, jeśli chodzi o jego zachowanie na dłuższym odcinku czasu. Uświadomiwszy sobie (w miarę swojego zrozumienia) swój energetyczny przepływ, swoją energetyczną ideę, tzn. kierunek działania, przywiązuje się do niej na śmierć i życie; Baran regularnie pozbawia się przepływu i w depresji (znak kardynalny) łatwo może zmienić jeden przepływ na inny, zmienić rodzaj działalności, a przede wszystkim swoją energetyczną ideę.
Lew to naturalny lider. Za pomocą swojego stałego energetycznego przepływu niezawodnie utrzymuje on w posłuszeństwie grupę swoich naśladowców, uczniów lub niewolników, a otrzymując od nich pewną dawkę zachwytu, uniżenia, triumfu i posłuszeństwa, staje się szczęśliwy i zachowuje się całkiem szlachetnie, a nawet po rycersku. Jeśli jednak sytuacja się komplikuje i wymyka spod kontroli Lwa, ten stara się wzmóc nacisk (na początek wydaje groźny ryk), a wówczas ludzkość, i tak obecna w ograniczonej ilości (o ile mowa o niższej i średniej oktawie Lwa), znika całkowicie, a pojawia się zwykły wyniosły wygląd i przechodzi w jakość. Bo jeśli dla Barana pozbawienie energetycznego przepływu, depresja, jest w jakimś sensie naturalnym (choć nieprzyjemnym) stanem, to dla Lwa, który jest stworzony do życia w energetycznym przepływie, pozbawienie go równa się katastrofie, śmierci wśród życia (właśnie dlatego Lew bywa tak bezwzględny w walce o kanał energetyczny). Ponowne włączenie się w energetyczny przepływ dla Lwa jest w zasadzie możliwe, ale dalekie od natychmiastowości, z trudem, a co najważniejsze — będzie to już nie ten sam przepływ co wcześniej, lecz nadłamany Lew, z wielką blizną na psychice na całe życie.
Egoizm Lwa bardzo różni się od egoizmu Barana. Jeśli Baran (będąc w przepływie) nie widzi niczego poza nim, to Lew nie widzi niczego poza przepływem, i to jest ogromna różnica. Baran jest instynktownym, żywiołowym egoistą — trzeba go przyjąć razem ze wszystkim, co przez niego przechodzi, albo odrzucić. Lew natomiast świadomie uważa, że cały świat powinien podporządkować się jego energetycznej idei, a kto nie chce, ten jest głupcem lub wrogiem, i tym gorzej dla niego — i to nie jest instynktowne odczucie, lecz stanowisko życiowe, które Lewowi bardzo trudno jest złagodzić (nie mówiąc już o zmianie). Lew wprawdzie słyszy krytykę, ale w żaden sposób na nią nie reaguje, w przeciwieństwie do Barana, który jej nie słyszy.
Panowanie Słońca daje Lewowi poczucie, że jego osobista wola jest bezpośrednio wolą Bożą; stąd jego fantastyczna pewność siebie wbrew wszelkim faktom i okolicznościom: przyznanie się do błędu oznacza dla Lwa wątpienie w Jego nieomylność, a nawet istnienie. W rzeczywistości jednak Słońce uosabia nie Absolut, lecz prowadzący człowieka w danym momencie egrzegor, a panowanie Słońca w Lewie oznacza, że Lew transmituje pewien imperatywny dla człowieka program działań, subiektywnie odbierany jako odpowiedni impuls osobistej woli. Lew musi zatem rozróżnić, gdzie działa jego wyższy karmiczny egrzegor, gdzie obecny egrzegor, a gdzie wola jego własnego niższego „ja” — zadanie, oczywiście, nie z najłatwiejszych, zwłaszcza jeśli ma niewiele planet w znakach wody, a Lew rządzi domem dziennym.
Uwięzienie Urana ogranicza oryginalność Lwa, przekształcając ją w ukryte formy. Lew jest jednak praktykiem, a ponadto liderem, musi on dostosowywać się do rzeczywistości i, między innymi, do poziomu swoich naśladowców. Jednocześnie prawem wszystkich przepływów ze świata subtelnego jest twórczość, a w szczególności oryginalność i nowatorstwo, czego Lew instynktownie pragnie i co ostatecznie często tak mu źle wychodzi. Uwięzienie wyższych planet poddaje się opracowaniu bardzo trudno. Uwięzienie Saturna daje Lewowi pewną wewnętrzną okrutność, a przy porażce okrucieństwo; Saturn (wewnętrznie) unieruchamia Lwa w jego energetycznym przepływie, idei, z jednej strony nadając mu trwałość, z drugiej — pozbawiając plastyczności. W rezultacie Lew, stykając się z rzeczywistością, doznaje poważnych urazów od innych znaków zodiaku (które w swojej niższej oktawie lekceważy): Skorpion boleśnie go kąsa, Byk depcze, Wodnik nagle powala itd. Te urazy są lekcją Saturna, która sprowadza Lwa z powrotem do refleksji nad sobą, swoją ideą i otaczającym światem. Przy dobrej pracy nad sobą (co w tym przypadku rzadko się zdarza przed 40. rokiem życia, tzn. opozycja tranzytywnego Urana do radykalnego Urana) Lew uświadamia sobie swoją wolę jako załamanie woli prowadzącego go egrzegora i znajduje swoje miejsce w świecie, jednak Lew z jego okrucieństwem, zarozumiałością i świadomym poczuciem własnej wyższości staje się narzędziem woli kosmicznej. Natomiast jeśli lekcje Saturna mijają go obok, Lew albo traci przepływ i (na zawsze, tzn. do następnego wcielenia) trafia do królestwa niższej oktawy Saturna (brak energii, depresja i głucha rozpacz), albo krystalizuje się, trafiając w martwy przepływ sztywnego egrzegora nad ludźmi i okolicznościami, całkowicie pozbawionego wolnej woli i twórczości.
Kulminacja Plutona w Lewie symbolizuje zasadę najwyższej praktycznej władzy Lwa w dynamice rozwoju świata. Średniemu Lewowi to położenie Plutona daje pragnienie konkretno-praktycznej władzy nad światem w celu jego przebudowy od podstaw (w zakresie dostępnym zrozumieniu danego Lwa) zgodnie z ideą, którą transmituje. W ten sposób wyższy Lew to praktyczny władca świata, który sprawuje zarówno rządy, jak i wszystkie, nawet najgłębsze rodzaje jego przebudowy i transformacji zgodnie z zadaniami rozwoju ewolucyjnego. W nieprzepracowanej postaci kulminacja Plutona daje Lewowi fałszywe poczucie przeniknięcia w cudzą duszę oraz kompleks praktycznej władzy (tzn. władzy nad światem zewnętrznym). Jeśli władzy praktycznej nie ma, to bardzo jej pragnie, a jeśli jest, to jej rozmiary w świadomości Lwa są bardzo wyolbrzymione. Trudno mu uwierzyć, że władza administracyjna i wykonawcza to nie to samo.
Poniżej przedstawiamy tłumaczenie tekstu astrologicznego:
Poniżej przedstawiamy tłumaczenie tekstu astrologicznego:
Upadek Merkurego symbolizuje nie głupotę Lwa, lecz pogardę dla jałowych umysłów, które działają poza nurtem energetycznym. Nurt energetyczny ma swoją własną logikę, którą narzuca Lewowi, a ten instynktownie (i słusznie) ją wyczuwa — nie można jej zastąpić zwykłą ludzką logiką merkuriańską. Niemniej jednak każdy znak, w tym również Lew, powinien śledzić swoje działania umysłem, a w przypadku złego opracowania i w młodości jest skłonny polegać nie na rozumie ani nawet nie na intuicji, lecz raczej na swoim porywie lub nurcie energetycznym, który oderwany od rzeczywistości może go bardzo daleko zaprowadzić.
Ponadto upadek Merkurego sprawia, że Lew ma trudności w kontakcie mentalno-informacyjnym ze światem: informacje pozbawione komponentu energetycznego są przez niego nieprzyswajalne, a sam podczas kontaktów często zbyt mocno naciska; przy stole negocjacji czuje się nieswojo. Przy starannym opracowaniu problematyki merkuriańskiej (co jest bardzo trudne) Lew zyskuje możliwość subtelnego zarządzania swoim nurtem energetycznym oraz opanowuje syntezę płaszczyzny mentalnej i energetycznej. Jeśli zaś problem ten zostanie zignorowany — dochodzi do złego odbioru nieenergetycznej (często mentalnej) informacji i kontaktów oraz nierozsądnego postępowania.
Sytuacja Lwa jest odbierana przez uczestników jako imperatywna, wymagająca silnego nacisku energetycznego i energicznych działań praktycznych. W wariancie harmonijnym może to być (wariant solarny) entuzjastyczne uhonorowanie przez publiczność swojego ulubieńca na scenie. Tutaj nurt energetyczny skupia się na artyście i od niego rozchodzi się do zachwyconych fanów, a od nich wraca do niego w postaci energii zwrotnej. Widzowie zaś, poddani temu nurtowi, który subiektywnie odbierają jako uczucie miłości i zachwytu, wyrażają się poprzez oklaski, owacje, pragnienie posiadania części garderoby lub samochodu swojego idola, a w wyjątkowych przypadkach — w ekstazie rozrywają go na drobne kawałki.
Inny klasyczny (plutoniczny) wariant sytuacji Lwa to pole bitwy z perspektywy generała, który dowodzi bitwą: ustawia pułki, inspirować żołnierzy, określa kolejność wprowadzania do walki pododdziałów, starając się przewidzieć działania przeciwnika itd. Tutaj ludzie są postrzegani jako pionki, a dominuje logika i etyka mrocznego nurtu energetycznego, którą charakteryzuje znane powiedzenie „na wojnie jak na wojnie”. Mieszany wariant solarno-plutoniczny sytuacji Lwa niższej oktawy to dyktatura oparta na sile broni, która w skali globalnej jeszcze się nie pojawiła; będzie to duchowe odrodzenie ludzkości z elementami obrazu Sądu Ostatecznego.
Francis Sakoyan. Planety w znakach Zodiaku
Słońce w znaku zawsze nadaje programowi tego znaku napięcie, gdyż jako władca — podwójne. Słoneczny Lew styka się z twardymi nurtami energetycznymi, które mają ogromną władzę nad światem zewnętrznym (i nad samym Lewem) i wymagają bardzo precyzyjnych działań. Koszt błędu jest wysoki i widoczny w wymiarze materialnym.
Słońce podkreśla cechy przywódcze Lwa oraz poczucie boskiego pochodzenia jego osobistej woli. W pewnym sensie jest to słuszne, jednak mając takie poczucie, bardzo trudno jest przyznać, że na tę boską wolę wpływają własne niższe programy podświadomości. Jeszcze trudniej Lewowi, który (z wyjątkiem wyższych typów) nie posiada szczególnej empatii, zdolności psychologicznych ani skłonności do samoanalizy i introspekcji, rozpoznać w swojej podświadomości i oddzielić wyższe programy od niższych — wydaje mu się, że to wszystko jest nieistotne i należy zająć się sprawą (w jego rozumieniu), czyli światem zewnętrznym.
Podświadomość jednak bierze swoje, i jeśli słoneczny Lew nie przeprowadza regularnej kampanii oczyszczającej w swojej duszy, stopniowo ulega degradacji, a niepostrzeżenie dla samego siebie dochodzi do zmiany przewodniego egrégoru na bardziej skrystalizowany i prymitywny. Lew staje się grubiańskim despotą, tracąc kontakt z rzeczywistością i pierwotnym ideałem.
Jeśli Słońce w horoskopie danej osoby znajduje się w Lwie, to człowiek ten jest wcieleniem samoświadomości. Lwy zawsze zasiadają na tronie, nawet gdy pracują jako szewcy. Zawsze czują się centrum uwagi, nawet jeśli w rzeczywistości tak nie jest. Nawet najbardziej nieśmiali z nich uważają, że robią ogromne wrażenie. Są dumni, silni, spokojni, nawet gdy odczuwają niepewność. Wymagają uwagi, wszyscy powinni ich słuchać. Lubią cześć, którą czasem kupuje się obfitymi poczęstunkami. Zawsze są hojni, ale siebie nie zapominają. Ich sprawy układają się niejako same, tak bardzo ich pewność siebie hipnotyzuje otoczenie. Zawsze musi być ktoś, kto ich uwielbia, inaczej pojawia się uczucie własnej bezużyteczności i może rozwinąć się okrucieństwo (choć go nie okazują). Mają niezwykłą pomysłowość, siłę, zdecydowanie, majestatyczność, talent organizacyjny, wolę wolności, pragnienie niezależności. Nie można przywiązać Lwa, lepiej nawet nie próbować – będzie dużo wrzawy, a podporządkuje się jedynie z własnej dobrej woli. Ich wolność nie zna granic. Wyniośli, ale dla nich jest to naturalne. Codzienne troski są dla nich zbyt przyziemne, chętnie jednak biorą odpowiedzialność za swoje czyny, podejmują decyzje i wydają rozkazy. Hojni potrafią bronić. Przeceniają siebie, emanuje od nich niezwykły autorytet, umieją robić wrażenie, ich słowa i gesty są szerokie, trudno się z nimi spierać, zawszy mają rację, a duma przeszkadza im szybko zmienić błędne zdanie. Później mogą to zrobić, ale tak, jakby z własnej woli. Odważni, lubią cieszyć się życiem, nie przepadają za pracą, ale ich lenistwo jest wspaniałe. Wyraźnie zaznaczona duma, obrazy wybaczają, ale nie zapominają. Nie znoszą krytyki, ale mają poczucie humoru. W życiu koniecznie zajmują wysoką pozycję przynajmniej raz. Preferują takie zawody, w których można rządzić (mają talent organizacyjny i umiejętność zmuszania innych do pracy). Praca związana z mozolnym wysiłkiem nie jest dla nich, inaczej koniecznie potrzebny jest asystent. Na negocjacjach są wspaniałomyślni i hojni, w drobiazgach ustępują. Wobec podwładnych są hojni, łatwo awansują, wobec przełożonych nie okazują służalczości, traktują ich na równi, a nawet dają do zrozumienia, że sami są wyżsi. Ambicjonalni, choć to nie wiąże się z samą pracą, a z pozycją. Lubią publiczność, uwielbiają błyszczeć i robią to lepiej niż inni. Miejsce pod Słońcem odebrać im nie można, w klatce nie usiedzą, przy pierwszej sposobności rzucą się tam, gdzie je umieścił. Nie należy dawać im dużych uprawnień, gdyż na pewno wykorzystają je do końca, lubią podejmować decyzje i nie żałują tego, co zrobili. Ich słabością są terminy, punktualność, uważają to za hańbę dla siebie pracować jak zegarek, czyli jak narzędzie techniczne. Mają wielu wrogów. Lubią zmuszać innych do czekania na siebie. W miłości szybko zapalają się, szybko przechodzą od słów do czynów, zalecają się namiętnie, ale tych, którzy od razu się nie podporządkują, nie lubią, gdyż w przypadku odmowy cierpi ich duma. Przy wielkiej namiętności zachowują miłość własną. Są bardzo wrażliwi w miłości, przy jedzeniu, piciu, uwielbiają piękno, blask, partner musi koniecznie mieć piękny wygląd zewnętrzny. W małżeństwie wymagają bezwarunkowego podporządkowania, nie wyróżniają się wiernością: rodzina to rodzina, a polowanie to polowanie. Ale Boże broń, gdyby jakiś inny drapieżnik wtargnął do rodziny! Dzieci nie rozpuszczają. Zagrożenia: przecenianie siebie, uczucie urażonej godności, niezdolność do wczesnego rozpoznania wrogów, próżność, otaczanie się pochlebcami pasożytującymi na Lwie, żądza rozkoszy, władczość, nietolerancja, wyniosłość, samolubstwo. Zbyt ufni. Mają mocną budowę ciała, są odporni na choroby, charakterystyczne dla nich są choroby serca. Często choroby te i choroby krwi powstają w wyniku nadużyć i dotyczą gardła oraz układu wydalniczego.
Człowiek dumny i całkowicie indywidualistyczny, pragniesz być wybitną osobowością, ujawniać się na granicy możliwości, zdobyć uznanie i wysoką ocenę tego, co robisz. Nie do zniesienia jest dla ciebie sama myśl o tym, by być w ostatnim rzędzie lub wykonywać cudze rozkazy, albo po prostu być zwykłym pracownikiem. Musisz odcisnąć piętno swojej osobowości na wszystkim, co robisz, iść swoją drogą, błyszczeć, przejawiać się twórczo i być na mostku kapitańskim. Twoje marzenia są ogromne, a do ich realizacji nie brakuje ci zdecydowania, twardości charakteru, energii i entuzjazmu. Masz także szlachetne, romantyczne serce i zamiłowanie do dramatycznego, jaskrawego, ekstrawaganckiego. W pełni zgadzasz się z tym, że świat to scena, i może nie tak tajemnie (a może i nie tak tajemnie) marzysz o tym, by być wybitnym aktorem, główną postacią sztuki. Potrzebujesz uwielbienia publiczności, owacji, nawet jeśli publiczność składa się z jednej, ale dla ciebie drogiej osoby, która wierzyłaby w ciebie i twoje marzenia. Choć na zewnątrz emanujesz pewnością siebie, w rzeczywistości w dużej mierze zależysz od wsparcia, miłości i uznania innych. Nie do zniesienia jest dla ciebie, gdy cię nie zauważają lub nie doceniają. W miłości jesteś hojny sercem i nie boisz się okazać ukochanej osobie, jak bardzo jest dla ciebie droga. Doceniasz czary samego stanu zakochania i wiesz, jak zachować ten żar w relacjach. Jesteś oddaną osobą, będziesz bronić tych, których kochasz, i staniesz za nimi murem – o ile tylko nie urazą twojej dumy lub nie zdradzą twojego zaufania. W relacjach z ludźmi lubisz rolę silnego, i bardzo trudno jest ci ustąpić w przywództwie. W idealnym układzie powinieneś znaleźć osobę o równie silnej woli jak ty, ale taką, która nie będzie dążyć do tego, by stać nad tobą, być twoim rywalem. Silną stroną twojej osobowości jest wyostrzone zainteresowanie i miłość do życia. To twoja twórcza energia, gorące i hojne serce. Główną wadą jest natomiast egoizm. Zajęci wrażeniem, które robisz, własnym twórczym wyrażaniem się, zapominasz o istnieniu większego świata, który nie kręci się wokół twojej osoby.





